| Autor |
Wiadomość |
krissss
Dołączył: 13 Paź 2011 Posty: 28
|
Wysłany: 13/10/2011, 23:11 Temat postu: Przewlekłość - nieekzekwowalna - ustawa nonsens ? |
|
|
Witam. Art 36 '1 ustawy z dn. 14 czerwca 1960 r. KPA mówi, że decyzja w trybie odwoławczym powinna być rozpatrzona do miesiąca czasu jednak w o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ do którego skierowałem odwołanie powinien mnie powiadomić. Oczywiście od kilku miesięcy regularnie mnie o tym powiadamiają tuż przed upływem tych 31 dni - ich powód : "sprawa wyjątkowo skomplikowana" i wygląda na to że mogą to robić w nieskończoność dzięki tej ustawie a że nie mam od nich podtrzymania decyzji lub odmowy wydania to nie mogę iść do sądu, moja skarga na przewlekłość też pozostaje nieuzasadniona. KPA w tym miejscu nie sprzyja kompletnie obywatelom a jedynie korupcji, ewentualnie kościołowi, bo w łapę nie dam w życiu to pozostaje mi dać na mszę w intencji odpowiedzi na moje odwołanie pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 13/10/2011, 23:11 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3280 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 13/10/2011, 23:23 Temat postu: |
|
|
| Witam.To sobie Pan pogadał sam ze sobą, a gdzie jest pytanie, jakie zagadnienie Pana interesuje ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krissss
Dołączył: 13 Paź 2011 Posty: 28
|
Wysłany: 13/10/2011, 23:37 Temat postu: |
|
|
Przepraszam. Mam konkretne pytania:
1. Jak mogę egzekwować termin odpowiedzi na moje odwołanie od organu odwoławczego ?
2. Na jakiej podstawie ( w jakim momencie) można stwierdzić przewlekłość, której to uznanie pomogłoby mi znacznie w dochodzeniu ewentualnych roszczeń z tytułu kosztów poniesionych na skutek tejże przewlekłości?
Dodam, że organ wyższej instancji do którego pisałem skargę na przewlekłość twierdzi że takowej nie widzi powołując się właśnie na ten art 36 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3280 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 13/10/2011, 23:40 Temat postu: |
|
|
| Witam.Panie kochany,niech się Pan zastanowi przy którym wątku rozmawiamy,zadałem pytanie przy tym pierwszym i zero odpowiedzi z Pana strony.Niech Pan ustali na który temat chce Pan rozmawiać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3280 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 13/10/2011, 23:47 Temat postu: |
|
|
Witam.Pan nie rozumie- zgłosił Pan najpierw temat Odwołanie od decyzji administracyjnej po terminie,ja Pana tam pytam,a Pan nie odpowiada.
Rozumiemy się ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krissss
Dołączył: 13 Paź 2011 Posty: 28
|
Wysłany: 13/10/2011, 23:49 Temat postu: |
|
|
| Mariusz J. - WSUS Poznań napisał: | | Witam.Panie kochany,niech się Pan zastanowi przy którym wątku rozmawiamy,zadałem pytanie przy tym pierwszym i zero odpowiedzi z Pana strony.Niech Pan ustali na który temat chce Pan rozmawiać. |
Nie widzę żadnego nieporozumienia.
Jeszcze raz zadam pytanie:
W jaki sposób mogę egzekwować termin odpowiedzi na odwołanie i kiedy mamy doczynienia z faktem przewlekłości w kontekscie art 36 ustawy z dn. 14 czerwca 1960 r, KPA skoro organ odwoławczy może w nieskończoność odwlekać moją sprawę ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3280 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 13/10/2011, 23:55 Temat postu: |
|
|
| Witam.Wcześniej na forum zgłosił Pan inne zagadnienie i ja rozpocząłem tam z Panem rozmowę,chodzi o nieważność, uchylenie,zmianę,bądź wznowienie postępowania.Pan pytał tam o możliwości wzruszenia decyzji ostatecznej,czy może Pan przejść na forum do tamtego wątku? czy teraz Pan rozumie ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krissss
Dołączył: 13 Paź 2011 Posty: 28
|
Wysłany: 13/10/2011, 23:58 Temat postu: |
|
|
Tą są dwa oddzielne wątki dotyczące innych decyzji i dwie zupełnie odrebne sprawy dla tego poruszam je osobno. Wszysko rozumiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3280 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 14/10/2011, 0:33 Temat postu: |
|
|
| Witam.Tu wszystko jest uzależnione od rzeczywistego stopnia skomplikowania sprawy i nie jest Pan w stanie udowodnić,czy jest na tyle skomplikowana,czy nie.Natomiast o przewlekłości możemy mówić gdy organ przeciąga to w latach, nawet kilkunastu - w zalżności od skomplikowania sprawy,ale skargi pisać trzeba gdzie się da. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krissss
Dołączył: 13 Paź 2011 Posty: 28
|
Wysłany: 14/10/2011, 13:52 Temat postu: |
|
|
No właśnie, czyli jest tak jak powiedziałem na wstępie tego wątku - nie mamy wpływu tak naprawdę na czas rozpatrywania odwołania a często jest (jak w moim przypadku) tak, że ponoszę dodatkowe koszta w związku z tym że moje pieniądze są w ten sposób blokowane. Urzednicy w nieskonczoność mogą wysyłać mi pisma - "sprawa wyjatkowo skomplikowana" a ja mogę tylko ponaglać i sie skarżyć a nie egzekwować, bo nie mam w tym momencie żadnych innych narzędzi.
Gdzie jest prawna granica przewlekłości ? ? heh , nie ma jej i nie da sie wykazać w takim przypadku. To prawo administracyjne jest dla administracji a nie dla klientów Każdy sąd pewnie przyznałby mi rację na podstawie samych dokumentów sprawy ale co z tego jak "nie mam prawa" się do niego udać w tym momencie. Nadal pozostaje łapówka albo dać na mszę i czekać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3280 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 14/10/2011, 13:59 Temat postu: |
|
|
| Witam.Niech Pan tak nie narzeka - tylko w następnym piśmie napisze,że skieruję sprawę do sądu o odpowiedzialność majątkową urzędników za zaniechania w działaniu /taki nieformalny straszak/, może poskutkuje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jankes Przyjaciel forum

Dołączył: 21 Wrz 2011 Posty: 319
|
Wysłany: 14/10/2011, 19:45 Temat postu: |
|
|
u mnie podobny problem .....był.
zawsze można odwołac się wyżej i wyżej .
ponaglic ,że za opieszałośc postępowania administracyjnego są sankcje karne łącznie z odpowiedzialnością finansową za nie możnośc decydowania o swojej własności. u mnie bujali się rok, i skargi na pracowników nie pomagały,prośby nie pomagały ,aż umorzyli z braku podstaw do wydania decyzji....to lew się obudził......i cierpliwośc sie skończyła.
podobno wg.prawa wszyscy są równi.....
po odwołaniu decyzja z góry przyszła po 10 dniach,że niższy organ nie miał podstaw umorzyc i odwołuje wszystkie decyzje niższego na moją korzyśc. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3280 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 14/10/2011, 19:48 Temat postu: |
|
|
| Witam.W podobnym tonie doradziłem,chociaż ten art.36 daje takie możliwości przeciągania. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krissss
Dołączył: 13 Paź 2011 Posty: 28
|
Wysłany: 15/10/2011, 10:00 Temat postu: |
|
|
WItam. U mnie po 3 miesiącach ( po skardze do 3 inst.) przyszlo uchylenie skarżonej decyzji od ogranu 2 ins. w której nakazują organowi 1 instancji ponowne rozpatrzenie sprawy i wydanie nowej decyzji. Czekam już ponad miesiąc i obawiam się że mogą wydać decyzję nie do konca mnie nie satysfakcjonująca, także znowu pewnie odbije piłeczke i takie błedne koło bedzie.
Ciekawe czy ma sens (jak to się juz skończy na moją korzyść) roszczenie do nich o zadośćuczynienie finansowe z tytulu przewlekłości bo mam z tego okresu umowy sprzedaży środków trwałych, które musiałem zbyć bo brakowało mi na życie z powodu niewypłacenia w terminie całej kwoty dopłat a rolnictwo jest moim jedynym źródłem utrzymania. Czy sąd przyznałby mi racje ? Znacie jakieś statystyki ? jakie są wyroki w podobnych sprawach ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3280 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 15/10/2011, 11:07 Temat postu: |
|
|
| Witam.Najpierw decyzje ostateczne, potem sądy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|