Mateusz.Kraków
Dołączył: 01 Lut 2012 Posty: 1
|
Wysłany: 01/02/2012, 9:08 Temat postu: Mniej niż 10 stopni w pokoju. Co robić? |
|
|
Witam.
Wynajmowany przeze mnie pokój znajduje się na poddaszu, w byłym stryszku, zaadaptowanym na pokój przez jednego z poprzednich lokatorów. Ściany wyłożone są przede wszystkim boazerią. Posiadam w pokoju niezależny grzejnik konwekcyjny, zaś pozostała część ogrzewana jest piecem gazowym. Ze względu na nieobecność w kraju podpisałem umowę po tym jak zrobiła to moja współlokatorka, jednak przed podpisaniem umowy zażądałem również wizyty właściciela, któremu wskazałem na moje obawy co do jakości uszczelnienia pokoju od strony małego składziku, który tam pozostał.
Z czasem, gdy zaczęło robić się chłodniej, zacząłem zwracać uwagę na nieszczelność pokoju, raz ze względu na okno, dwa ze względu na powietrze wchodzące przez szczeliny w boazerii, które znajdują się na całej długości pokoju przy podłodze, a także w ścianach. Dodatkowo doszła kwestia niesprawnego działania kaloryferów w pozostałych pokojach, które nie grzeją z jednakową mocą. Dowiedziałem się od poprzedniej lokatorki, że w poprzednich dwóch latach były takie same problemy.
Pod koniec grudnia zostało wymienione u mnie okno jednak została zdjęta część boazerii, co jeszcze bardziej rozszczelniło pokój. Dodatkowo przyszedł ekspert od ociepleń i stwierdził, że dach nie jest w żaden sposób izolowany - to tylko deski i blacha, a pokój nie nadaje się do wynajmu. Po wizycie eksperta stwierdzono, że żeby dach izolować potrzebne było rozebranie w pokoju, więc teraz nie zostanie to zrobione, a na wiosnę czy w lecie właściciel niekoniecznie musi się zgodzić.
W chwili obecnej:
-pełne grzanie wyłączony wiatrak: w pokoju 7-9 stopni
-włączony wiatrak, który mocno hałasuje: 10-12 stopni
-brakująca boazeria wciąż nie jest wstawiona
-moje prośby do administracji o uszczelnienie szczelin były puszczane mimo uszu, a w tej chwili usłyszałem, że zostanie to przekazane właścicielowi, czy zgodzi się na finansowanie tego
-w pokoju dziennym/kuchni/jadalni, który przylega do mojego pokoju, a gdzie szczególnie niesprawny jest kaloryfer jest 10-11 stopni
-rachunki za gaz wynoszą 800zł na miesiąc
-rachunki za prąd wyjdą również dużo - grzejnik powinien pracować max 9 godzin, a pracuje cały czas
-starano się mi uświadomić, że na drodze prawnej niewiele zyskam, bo widziałem przecież co wynajmuję, a właściciel ma na mnie haka, bo na początku wynajmu urządziłem imprezę, która była uciążliwa dla mieszkańców i wzywana była policja, żeby ją zakończyć.
Chciałem się zapytać:
-kto ponosi odpowiedzialność za tą sytuację?
-czego mogę się domagać od właściciela i administracji budynku?
-jakie są moje prawa |
|