Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Kradzież
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
AdBlock



Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 2

PostWysłany: 01/02/2012, 1:18    Temat postu: Kradzież Odpowiedz z cytatem

Witam.
Dzisiaj zostałem okradziony na kwotę 95zł. Chciałem kupić od pewnej osoby numer gg za tą kwotę. Po wpłaceniu pieniędzy, osoba ta podała fałszywe dane i przestała odpisywać na moje wiadomości na gg.

Z tego co wiem oszukał w ten sposób już kilka osób, jednak tym razem (mam nadzieję) trafił na złą osobę.

Zamierzam zgłosić zawiadomienie o popełnieniu przesępstwa na komendę policji w moim mieście. W związku z tym mam kilka pytań:
- Czy rozmowa gg będzie wystarczającym dowodem na kradzież w/w kwoty?
- Czy złodziejowi coś grozi? Jeżeli tak, to co?
- Czy aby zgłosić zawiadomienie o przestępstwie na komendę muszę mieć ukończone 18 lat? Czy muszę obowiązkowo przyjść z prawnym opiekunem?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 01/02/2012, 1:18    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 01/02/2012, 1:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.

1/. tak
2/. tak,art.286 § 1 k.k.
3/. nie.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
AdBlock



Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 2

PostWysłany: 01/02/2012, 8:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy rodzice będą musieli zostać powiadomieni o tym fakcie?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 01/02/2012, 10:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.Pewnie się dowiedzą,jakie to ma znaczenie.Oszustwo jest ścigane z oskarżenia publicznego.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arek18



Dołączył: 12 Lut 2012
Posty: 4

PostWysłany: 12/02/2012, 20:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam, mam pewien problem. Kilka dni temu zostałem oskarżony o kradzież paliwa przez jedną z dużych sieci stacji paliwowych (niesłusznie moim zdaniem).
Sprawa wygląda następująco:
Dostaje wezwanie na policje i zaczyna się wyjaśnianie zajścia.
Nie wiedziałem o co chodzi więc policjant kazał mi jechać na stacje i wyjaśnić sprawę. Na stacji nikt nie chce pokazać mi nagrań z zajścia tylko ewentualnie zapłacić za ''skradzione'' paliwo. Nigdy nic nie ukradłem i nie miałem zamiaru płacić za coś czego nie zrobiłem.
Po kilku wizytach na stacji i policji sprawa wygląda tak:
Byłem na stacji, tankowałem z DWÓCH dystrybutorów, zapłaciłem z DWÓCH i odjechałem.
Okazało się że jeden ze skasowanych nie należał do mnie i wynikła różnica w cenie. Jestem na 99% pewien że pomyłkę popełniła kasjerka. Gdyby wszystko przebiegło w innej atmosferze, np: obsługa stacji skontaktowała by się ze mną osobiście lub przy pierwszej wizycie (mówię o wizycie po odwiedzeniu posterunku) starała się wyjaśnić to nieporozumienie zamiast robić ze mnie ZŁODZIEJA uregulowałbym różnice i byłoby po temacie. Niestety wyjaśnianie zabrało mi kilka dni, pochłonęło czas i dojazdy na stacje i policje. Poza tym niczym przyjemnym nie jest tłumaczenie się w obecności klientów stacji jak przestępca. Po rozmowie z policjantem i wyjaśnianiu mojego stanowiska postanowiłem nie pokrywać kosztów wynikających z tego zamieszania.
Moje pytania brzmią (zakładając że kasjerka się pomyliła):

1. Czy w tej chwili będąc przekonanym że różnica wynikła z błędu kasjerki mam obowiązek uregulować różnicę?
2. Jeśli nie ureguluje tej kwoty czy stacja może nadal oskarżać mnie o kradzież?

Trzecie i czwarte pytanie może pomóc uniknąć takich sytuacji:
3. Czy klient ma obowiązek przy każdym zakupie sprawdzania czy został poprawnie skasowany?
4.Czy klient ma obowiązek mówienia z których dystrybutorów tankuje, czy kontrolowanie tego leży w gestii obsługi stacji?

Nie ukrywałem towarów jakie tankowałem (wszystko było na monitoringu który jest widoczny u kasjerek).

Proszę o pomoc gdyż sam nie mogę sobie z tym poradzić.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 12/02/2012, 23:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
A skąd Pan wie,że różnica wynikła z błędu kasjerki ? Niech Pan tego dowiedzie i nikt nie będzie Pana oskarżał.
Jeśli Pan nie ureguluje, to stacja będzie tak działać jak do tej pory,bo w sprawie nic się nie zmieni.
3 i 4 - pytać na stacjach.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bobek12



Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 2

PostWysłany: 13/02/2012, 14:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam. Zostałem okradziony na dworcu pks w wrocławiu podeszedł do mnie jakis facet zaczoł zagadywac gdy nawiozalismy juz rozmowe podszedł do nas drugi facet dajac nam po 200 euro mówiac ze daje nam 300 euro mówiac ze wyglalismy nastepnie ten mezczyzna z którym rozmawiałem powiedział do mnie ty masz pieniadze i nagle w jego reku zobaczyłem moj portfel zaczołem krzyczec na niego co pan robi a on wyciagnoł z portfela 1000euro i dał je temu mezczyznie który nam dał po 200 euro i powiedział no to gramy ja mowiłem do niego aby mi oddal pieniadze a on powiedział ze odda mi jak podniose krazek z bialym spodem z asfaltu prosiłem zeby oddał mi te pienidze nie miałem innego wyjscia na odzyskanie pieniedzy wiec podnisołem krozek który był koloru czarnego podszedł do nas trzeci mezczyzna puzniej ten mezczyzna który kazał podniesc mi biały krozek ucekł z tymi pieniedzmi nastepnie dwaj pozostali trzymali mnie za rece i szarpali bo chciałem gonic tamtego mezczyzne zaczolem krzyczec ale nikt nie zaeragował widziałem ze pilotka naszego autobusu widziała cale zajscie ale tez nie zaeragowała. zgłosiłem cale zajscie na policji zaraz po tym jak dotarłem do miejscowosci w której mieszkam oni przesłuchali mnie i przekazali cała sprawe na komende do Wrocławia. nie jestem pewien czy policja cos zdziała prosze o rade co moge w tej sprawie jeszcze cos zrobic.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 13/02/2012, 15:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Nic ponad zgłoszenie tego na Policję nie da się w tej chwili zrobić.
Trzeba czekać na czynności Policji w tej sprawie.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bobek12



Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 2

PostWysłany: 13/02/2012, 16:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A istnieje jaka kolwiek szansa ze odsykam przynajmniej czesc tych pieniedzy czy sprawcy zostana ukarani ? prosze o odpowiedz.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 13/02/2012, 17:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Jak Policja ma sprawców,to tak.
Zostaną ukarani i zobowiązani do zwrotu pieniędzy.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arek18



Dołączył: 12 Lut 2012
Posty: 4

PostWysłany: 13/02/2012, 17:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuje bardzo za odpowiedź. Wasze forum jest genialnym pomysłem. Co do winy kasjerki mam pewne, jak dla mnie dość jasne dowody. Jeśli stacja nie zaprzestanie swojego oczerniania to mogę to wyjaśniać nawet w sądzie jeśli do tego dojdzie. Nie ukradłem i nie będę szedł z nimi na jakąkolwiek ugodę po tym jak zostałem potraktowany. Jeśli w tym kraju rządzi prawo to jestem spokojny. Smile Jeszcze raz serdecznie dziękuję!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 13/02/2012, 17:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Rządzi prawo,niech Pan dowodzi swych racji.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arek18



Dołączył: 12 Lut 2012
Posty: 4

PostWysłany: 15/02/2012, 22:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Mam jeszcze tylko jedno pytanie w tej sprawie. Jak już podkreślałem nie ukradłem i jestem wręcz przekonany że nikt mi nic nie zrobi za coś czego winien nie jestem. W takim razie chciałbym się dowiedzieć czy mogę w jakikolwiek sposób dopominać się jakiegokolwiek zadość uczynienia za bezpodstawne oskarżenia? Bo bardzo niemiłym doświadczeniem jest być postawionym w roli złodzieja i tłumaczyć się jak złodziej w towarzystwie klientów stacji. A po rozmowie z kierownikiem którego w końcu udało mi się zastać na stacji stwierdziłem całkowicie że chciałbym ubiegać się o wszystkie swoje prawa. Ponieważ jego stwierdzenie: ''Albo pan zapłaci albo dostanie pan mandat i dopiero pan zobaczy...'' było w moim odczuciu całkowicie nie na miejscu i brzmiało wręcz jak szantaż.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 15/02/2012, 23:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Może Pan,tylko po kolei.Jak rozumiem w tej chwili toczy się postępowanie wyjaśniające w sprawie kradzieży tego paliwa.Tak ?
Musi się zakończyć korzystnym dla Pana rozstrzygnięciem.

Będzie Pan miał wówczas możliwości dochodzenia swych praw,w tym za naruszenie Pana dobrego imienia.
Są w tym zakresie stosowne przepisy np. art.23 i 24 k.c.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arek18



Dołączył: 12 Lut 2012
Posty: 4

PostWysłany: 01/04/2012, 13:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Moja sprawa dotycząca ''kradzieży paliwa" została zamknięta. Policjant prowadzący postępowanie poinformował mnie że po przesłuchaniu sprzedawczyni która nie była pewna moich zamiarów (czyli chęci popełnienia kradzieży) oraz nie wykluczyła pomyłki która mogła osobiście popełnić obsługując mnie, sprawa została zakończona. Tak według mnie powinno to się zakończyć na samym początku bez odstawiania "cyrku" i traktowania mnie jak złodzieja. W tej sytuacji pozostało mi darować sobie całe to zajście i zapomnieć lub zrobić to co przychodziło mi na myśl pod wpływem emocji, czyli walczyć o to aby dana stacja paliw nie próbowała już więcej bezpodstawnie oskarżać swoich klientów. Jeśli mógłbym prosić o proste przedstawienie mi moich możliwości (jeśli istnieją) domagania się jakiegokolwiek zadośćuczynienia to byłbym bardzo wdzięczny. Interesuje mnie kilka podstawowych dla mnie rzeczy czyli:
1.Jak ubiegać się o zadośćuczynienie?
2.Z jakimi kosztami się to wiąże?
3.Jakie jest prawdopodobieństwo odniesienia sukcesu w tej sprawie?
4.Czego mogę się domagać i oczekiwać?
Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu Idź do strony 1 2

PartnerzyArtykuły do przedrukuAnonse Dąbrowa Górnicza