Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Nieletni oskarżony o art. 222&1 kk
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
jasko26



Dołączył: 26 Sty 2012
Posty: 1

PostWysłany: 26/01/2012, 8:34    Temat postu: Nieletni oskarżony o art. 222&1 kk Odpowiedz z cytatem

Syn 16-latek pobił się z kolegą na lekcji, koledzy z klasy próbowali ich rozdzielić jak również w to zamieszanie wtrąciła się nauczycielka .
Sprawa znalazła się na policji gdzie nauczycielka zeznała że syn uderzył ją w brzuch i dwa razy kopna a dlatego bo syn stał przednia , nikt więcej nie był przesłuchiwany tylko syn i nauczycielka a uczniowie z klasy niebyli przesłuchiwani i nie potwierdzają tego z relacji syna a mogą zeznawać . Na policji powiedzieli ze o światków trzeba pisać wniosek do sądu.
Jak teraz można postępować ? I co może z tego wyniknąć ?
Proszę o pomoc .
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 26/01/2012, 8:34    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
jurnalista
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 85

PostWysłany: 26/01/2012, 13:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Syn był przesłuchiwany w pana obecności (przynajmniej powinien), więc wie Pan co powiedział. Najlepiej, gdyby nie odpowiadał na żadne pytania, twierdząc, że działał w nerwach i niczego nie pamięta, choć na tą linię obrony już pewnie trochę za późno.
Generalnie przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego (a jest nim nauczyciel w trakcie wykonywania swoich obowiązków) ma charakter przestępstwa umyślnego, tj. syn musiał mieć świadomość (przynajmniej dorozumianą) co robi, przeciwko komu to robi i godzić się z ewentualnymi konsekwencjami.
Mogło też tak być, że rozdzielani chłopcy byli w hormonalno - nerwowym amoku i przypadkowo syn trafił nauczycielkę (choć nie miał takiego zamiaru i bardzo żałuje, że jego nieprzemyślane zachowanie komuś zrobiło krzywdę). Jeśli uda się to udowodnić, syn nie będzie odpowiadał za czyn z art. 222 kk, ale za zachowanie o znamionach demoralizacji (choć w tym przypadku skutek prawny będzie podobny).
Co dalej:
- sprawa trafi do sądu rodzinnego, jeśli to pierwszy konflikt z prawem, a obrażenia nie były duże, to możliwy będzie kurator, być może jakieś prace społeczne, jeśli syn nie okaże skruchy oraz raczej na pewno zobowiązanie do publicznych przeprosin,
- jeśli w wyniku zdarzenia nauczycielka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu lub np. zniszczenia mienia, może dochodzić od opiekunów prawnych zadośćuczynienia lub odszkodowania za zniszczone mienie na zasadach ogólnych,
- z punktu widzenia przyszłości syna, nie będzie on notowany w rejestrze karnym.
Co do świadków - na policję zawsze można do sprawy złożyć pismo z informacją, że świadkami były określone osoby, natomiast w sprawach nieletnich generalnie wnioski składa się przed sądem, który będzie rozpatrywał sprawę. Sąd nie wzywa niezliczonej ilości nieletnich, ponieważ jego głównym celem jest działąnie probacyjne i zapobiegajace demoralizacji, a nie karanie nieletniego. Natomiast kilka wizyt w sądzie i być może kilka cierpkich słów od sędziego może pana czekać.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 27/01/2012, 12:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Ponadto to co może Pana tam czekać,w tym uprawnienia stron, opisane są w ustawie z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (tj. Dz. U. z 2010 r. Nr 33, poz. 178 ze zm.).,z którą warto się zapoznać.
Są tam też w art.6 opisane środki wychowawcze i poprawcze jakie sąd może wobec nieletniego zastosować.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyOgłoszenia nieruchomościAnonse Sopot