Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Wtargnięcie policjantów do mieszkania
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Zielony27



Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 1

PostWysłany: 19/08/2010, 15:09    Temat postu: Wtargnięcie policjantów do mieszkania Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie.
Otóż mój przypadek jest chyba dość nietypowy, bo nie znalazłem podobnego wcześniej. Chodzi o wtargnięcie policjantów do mojego mieszkania, pod moją nieobecność, już mówię jak to było.
Wczoraj nie było mnie w domu jakieś 3 godziny, siedziałem u swojej dziewczyny, kiedy zadzwonił do mnie mój brat, że dostał telefon od kolegi z bloku obok, że dwóch policjantów weszło do naszego mieszkania przez otwarte okno. Więc wystraszony pobiegłem do domu, okazało się, że już ich nie ma. Jako, że mieszkam w bloku szybko dowiedziałem się od sąsiadów co się działo.
Okazało się, że jakaś sąsiadka, w ogóle gdzieś z końca bloku przechodziła u mnie pod oknem i usłyszała jak mój pies piszczy. Nie muszę chyba mówić, o tym, że psy tak robią czasem kiedy zostają same w domu i tęsknią, bo nie to jest istotą sprawy...tak więc słysząc piszczenie mojego psa, zadzwoniła na policję. Po przyjechaniu domyślam się, że policjanci próbowali dzwonić do mieszkania, ale nikogo nie było. Inny z sąsiadów podobno im powiedział, że nie ma nas dwa dni w domu, co oczywiście było nie prawdą, o czym wiem, że zostali poinformowani przez inną sąsiadkę. Mówiła im, że widziała nas wczoraj jak wychodzimy z psem, a nawet dzisiejszego dnia nas widziała...i co zrobili panowie policjanci? Weszli do mojego mieszkania przez okno. Widziałem, że dali dla psa wody, której z resztą nie chciał pić, bo miał w swojej misce...mało tego, jestem pewien, że miałem włączony komputer, a oni mi go wyłączyli. Teraz moje pytanie jest takie, jakim prawem oni weszli do mojego mieszkania pod moją nieobecność i jakim prawem dotykali się mojego osobistego komputera? Czy w takim wypadku mogę wytoczyć im jakąś sprawę sądową?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 19/08/2010, 15:09    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
robson
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 395

PostWysłany: 23/08/2010, 8:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli było zawiadomienie, że psu dzieje się krzywda mieli podstawy. Ponadto z tego co opisałeś, na miejscu policjanci prawdopodobnie potwierdzili, że nikogo w domu nie ma, a jest sam pies. Mieli podstawy wejść i sprawdzić sytuację. Komputera nie powinni dotykać.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyOferty pracyLink popularityFakturowanie online