 |
 |
 |
 |
|
 |
| Autor |
Wiadomość |
euromissile
Dołączył: 15 Lip 2010 Posty: 2
|
Wysłany: 15/07/2010, 9:06 Temat postu: Wyrok sądu, brak pokrycia szkody |
|
|
W 2009 roku sąsiadka wyrwała i zabrała z mojej posesji słup metalowy. Sprawa była zgłoszona na policje jednak sąsiadka nie chciała oddac równowartości skradzonego słupa. Sprawa została skierowana do sądu. Odbyła sie jedna rozprawa z moim udziałem, na kolejnych sąd stwierdził że nie musze uczestniczyć i o żadnej z kolejnych ktore były wyznaczone nie byłem poinformowany.
Do tej pory nie dostałęm żadnego pisma sądowego jak zakończyła sie sprawa wiec w zeszłym tygodniu udałem sie do sądu aby dowiedzieć sie co i jak.
Okazało sie ze sąsiadka dostała mandat w wysokości 200 zł oraz miała mi zapłacić 200 zł za wyrwanie i kradzież słupa, jednak nie jest nigdzie zaznaczone do kiedy miała zapłacic mi te pieniądze, a wyrok w tej sprawie uprawomocnił sie w styczniu!
Stąd moje pytania,
1. Czy to normalne że nie dostałem zadnego powiadomienia jak zakonczyła sie sprawa?
2. W jaki sposób mam odzyskać pieniadze które sąsiadka miała mi zapłacic, a nie uczyniła tego do tej pory?
Z góry dziekuje za pomoc. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 15/07/2010, 9:06 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rumcajs Stały bywalec

Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 126
|
Wysłany: 29/07/2010, 10:59 Temat postu: |
|
|
| To normalne, że pokrzywdzony nie dostaje pisemnego powiadomienia o treści wyroku. Wyrok został ogłoszony przez sąd na rozprawie, na której miał pan prawo być obecny, skoro pan tego zaniechał, to pana problem. Co do odzyskania pieniędzy - nie ma terminu zapłaty, ponieważ sąsiadka powinna zapłacić niezwłocznie po uprawomocnieniu wyroku. Skoro tego nie zrobiła, to może pan wystąpić o klauzulę wykonalności dla tego wyroku i udać się z tym do komornika, który ściągnie odszkodowanie np z emerytury sąsiadki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
euromissile
Dołączył: 15 Lip 2010 Posty: 2
|
Wysłany: 17/08/2010, 7:34 Temat postu: |
|
|
no i sprawa toczy sie dalej...
Szanowne panie z sądu miały w ciagu 3 dni wysłać klauzulę wykonalności z którą mogłbym udać sie do komornika aby ściągnął z sąsiadki pieniądze, jednak w ciagu 2 tyg(!) nic nie przyszło. Pojechałem do sadu, a pani stwierdziła ze nie wie czemu nie otrzymałem jeszcze tego pisma. Stwierdziła ze kogos kto jest za to odpowiedzialny dzisiaj nie ma, jednak następnego dnia juz bedzie wszystko załatwione. Znów miałęm czekac 3 dni i pismo miało przyjść...
No i w końcu sie udało... dzisiaj otrzymałem pismo, tylko problem w tym że nie dostałem wyroku z nadana klauzula wykonalności, tylko informację ze odpis wyroku załączony do wniosku o nadanie tejże klauzuli, stracił moc w związku ze złożonym sprzeciwem wobec czego nie może być mu nadana ta klauzula...
Przesłano mi również odpis prawomocnego wyroku, dokładnie z tego samego dnia co otrzymałem wczesniej wyrok nakazowy, gdzie wtedy sąd uznał ją winną, a teraz niewinną...
Nie wiem za bardzo o co chodzi ;/
Dlaczego wcześniej w wyroku nakazowym z dnia 18.01.2010, który uprawomocnił sie 25.01.2010 sąd uznaje sąsiadkę za winną, a dzisiaj dostałem wyrok również z dn. 18.01.2010 który uprawomocnił sie 25.01.2010, z tym że moja sąsiadka jest juz niewinna? Czy to jest zgodne z prawem?
Dziekuję za wszelką udzieloną pomoc. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
 |
|
Partnerzy Informacje prasowe Panorama firm Sprawdź page rank
| © 2007 - 2012 ForumPrawne.info § darmowe porady prawne i pomoc prawna |
|
|