| Autor |
Wiadomość |
luskoff
Dołączył: 23 Sty 2012 Posty: 3
|
Wysłany: 23/01/2012, 18:24 Temat postu: Zeznanie pijanego jako dowód w sądzie |
|
|
Witam wszystkich
Sprawa wygląda następująco:
Dwóch jechało.. doszło do wypadku (bez ofiar, pokrzywdzonych oraz świadków). Właściciel był pijany, kierowca nie.
Policja dość szybko przyjechała na miejsce wypadku (akurat mieli patrol). Do kierowania na początku nikt się nie przyznał. Po chwili jednak przyznał się właściciel (ponad 2promile). Zabrano go na komendę i przesłuchano.
Po ponownym wezwaniu na komendę właściciel się nie przyznaję. Zostaje wezwana druga osoba i przyznaję się.
Po upływie kilku tygodni zostaje skierowana sprawa do sądu przeciwko właścicielowi. Prawnik właściciela twierdził na początku, że będzie dobrze. Teraz jednak twierdzi (nie wiem czy to brak kompetencji, czy za dużo innych spraw, brak chęci czy może jednak dobrze mówi), że nie ma żadnych szans ponieważ właściciel się przyznał na początku. Podczas przesłuchania pytał się co za to grozi itp. (ogólnie tego nawet nie pamięta)
Czy zeznania policjantów z przesłuchania kompletnie pijanego (niby kierowcy) są rzeczywiście aż tak obciążające, że nie ma sensu walczyć tylko jednak się przyznać?
Proszę o rady lub pytania(jeśli coś jest nie jasne)
pozdrawiam serdecznie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 23/01/2012, 18:24 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2366 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
luskoff
Dołączył: 23 Sty 2012 Posty: 3
|
Wysłany: 23/01/2012, 20:49 Temat postu: |
|
|
| Przyznał się już na komendzie i jest zdziwiony, że sprawa do sądu nie została skierowana przeciwko niemu (ja się nie znam.. może tak muszą robić). Teraz w sądzie nadal będzie to podtrzymywał |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2366 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
luskoff
Dołączył: 23 Sty 2012 Posty: 3
|
Wysłany: 23/01/2012, 21:41 Temat postu: |
|
|
Dziękuję bardzo za odpowiedź.
A może Pan mi jeszcze powiedzieć coś na temat samej wiarygodności zeznań osoby nietrzeźwej. Bo doczytałem się gdzieś czegoś takiego:
"Skoro pokrzywdzony przed przesłuchaniem wprawił się w stan nietrzeźwości, to zeznania złożone w tym stanie nie mogą stanowić dowodu, a oświadczenia złożone przez osobę nietrzeźwą muszą być wyłączone z materiału dowodowego"
Tyle, że tu jest o pokrzywdzonym (nie o podejrzanym).
Ogólnie dlatego też zaczęła mnie ta sprawa interesować (ale, że nie jestem prawnikiem więc pytałem na forum dla pewności), że mając takie zeznania (kogoś kto miał ponad 2promile) jako jedyny dowód można skazać.
pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2366 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3282 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24/01/2012, 0:04 Temat postu: |
|
|
Witam.
Dowodu stanowić nie mogą w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi, co oznacza, że :
1/. art.171§ 7 nie ma zastosowania w warunkach pozostawania przesłuchiwanego pod wpływem niewielkiej ilości alkoholu,czyli takiej która nie powoduje zaburzeń w wypowiadaniu się i kontrolowaniu swych decyzji,
2/. osobę będącą pod wpływem alkoholu policja ma prawo przepytywać na okoliczność zdarzenia, a dowodem z uzyskanych w takich okolicznościach informacji mogą być późniejsze zeznania funkcjonariuszy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2366 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24/01/2012, 11:15 Temat postu: |
|
|
| Mariusz J. - WSUS Poznań napisał: | | 1/. art.171§ 7 nie ma zastosowania w warunkach pozostawania przesłuchiwanego pod wpływem niewielkiej ilości alkoholu,czyli takiej która nie powoduje zaburzeń w wypowiadaniu się i kontrolowaniu swych decyzji, |
| luskoff napisał: | | (ponad 2promile) |
 _________________ 1. Do odpowiadania na zapytania służy forum. Nie udzielam użytkownikom odpowiedzi na zapytania wysłane przy pomocy PW, gg.
http://www.forumprawne.info/prawo_cywilne/informacje_o_forum_przeczytaj_zanim_zaczenisz_nas_obrazac_17298.html - WAŻNE! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3282 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24/01/2012, 11:24 Temat postu: |
|
|
Witam.
W tym punkcie nie ma sporu.Chodzi o zasadę, że nie każda nietrzeźwość objęta jest art. 177 § 7 k.p.k.
Natomiast jest jeszcze p.2 plus odpowiedzialność karna tego kierowcy za ewentualne fałszywe zeznania itd. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2366 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24/01/2012, 11:32 Temat postu: |
|
|
Odpowiedzialność karna tego faktycznie prowadzącego pojazd? Przecież on od samego początku mówi, że on kierował.
Funkcjonariusze, oczywiście, mogą zeznawać, ale nie na okoliczności stanu faktycznego, a jedynie na okoliczność tego, że oskarżony przedstawił stan faktyczny w taki a taki sposób. Wtedy oskarżony może przyznać, że rzeczywiście tak powiedział, ale nie była to prawda. Funkcjonariusze są zablokowani, bo okoliczność na którą zeznają przestaje być sprawą sporną, oskarżony nie może odpowiadać za zeznania, nawet jeśli "przesłuchiwali go" w charakterze świadka, to w praktyce nie było to przesłuchanie (art. 177 § 7 k.p.k), zaś "przepytywanie na okoliczność zdarzenia" nie jest objęte odpowiedzialnością za fałszywe zeznania. Wtedy prowadzący pojazd się przyznaje (mówił to od początku, więc nie ma mowy o sprzeczności zeznań vide fałszywych zeznań), a sąd w zasadzie nie ma wyboru... _________________ 1. Do odpowiadania na zapytania służy forum. Nie udzielam użytkownikom odpowiedzi na zapytania wysłane przy pomocy PW, gg.
http://www.forumprawne.info/prawo_cywilne/informacje_o_forum_przeczytaj_zanim_zaczenisz_nas_obrazac_17298.html - WAŻNE! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3282 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24/01/2012, 11:44 Temat postu: |
|
|
Witam.
Nie rozumiemy się.Niepotrzebne są też te wyjaśnienia kto za co odpowiada i kiedy może być w jakim charakterze przesłuchiwany,chyba,że dla naszego forumowicza.
Mówimy o stanie na dzisiaj,a ten jest taki,że jako oskarżony staje właściciel,a kierowca /z nazwy kierowca/- staje jako świadek.W tej sytuacji moje uwagi o odpowiedzialności karnej odnosiły się do świadka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2366 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3282 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24/01/2012, 11:50 Temat postu: |
|
|
| Witam.Temu miałyby się odnosić,że nie wiemy kto naprawdę prowadził samochód w dniu zdarzenia. Ja przynajmniej nie wiem. Sąd to ustali. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2366 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz J. - WSUS Poznań Moderator

Dołączył: 16 Wrz 2011 Posty: 3282 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 24/01/2012, 11:56 Temat postu: |
|
|
| Witam. Ja założyłem odwrotnie. Kończymy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|