Osorya
Dołączył: 26 Sty 2012 Posty: 1
|
Wysłany: 26/01/2012, 11:35 Temat postu: Matka alkoholiczka pobierająca świadczenia z OPS-POMOCY! |
|
|
Witam,
mamy w domu następujący problem.Nasza matka ( l. 48 ) od 19 lat nadużywa alkoholu.Mieszka z nami pod jednym dachem.Nie pomaga nam finansowo w utrzymaniu domu,wyżywieniu,itd.Dom jest własnością jej syna,a mojego brata.
Obecnie stała się szczególnie uciążliwa: grozi nam,wyzywa,zakłóca ciszę nocną,okrada nas.
Rok po śmierci swojego męża,a naszego ojczyma pobierała po nim rentę.Oczywiście w dalszym ciągu się do niczego nie dokładając.
Warto też dodać,że całe życie nie pracowała.Obecnie jest na zasiłku z opieki społecznej (potrafi nam nawet podkradać rachunki za opał,prąd i składać w opiece aby zwrócili jej część kosztów,my nie widzimy z tego ani złotówki).
Kwota zasiłku jaki pobiera to ok.480zł-tyle udało nam się znlaźć w jej dokumentach.Wszystkie pieniądze przepija.
28.12.11 zgłosiliśmy ją do Ginnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych,aby w końcu z nią coś zrobili,żeby OPS przestał wypłacać jej świadczenia,które wszystkie przepija!
Niestety na naszą niekorzyść ma znajomego w opiece,który jest regionalnym opiekunem socjalnym naszej miejscowości.
Nie robi wywiadów środowiskowych tylko wypisuje wszystko "na lewo".
Matka ostatnio przyniosła bratu (swojemu synowi) do podpisania wniosek alimentacyjny zatytułowany: "Dotyczy osób, o których mowa w art.103 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej".
W OPS dowiedzieliśmy się,że taki wniosek powinien być wypełniany w obecności pracownika socjalnego.
Matka grozi nam,że nas zniszczy,że będziemy musieli jej płacić alimenty (mieszka z nami,je i korzysta ze wszystkiego za nasze pieniądze).Brat ma dziecko w drodze,jego narzeczona jest na skraju załamania nerwowego zresztą tak samo jak ja.
Nie wiemy co mamy robić,gdzie się udać po pomoc,komu zgłosić zachowanie pracownika socjalnego,który nie wykonuje swojej pracy jak należy,nie kontroluje naszej matki,nie sprawdza na co idą pieniądze,które dostaje od gminy.
Bardzo prosimy o rady jak mamy sobie z tym problemem poradzić.Nam niestety zaczynają kończyć się pomysły...
Pozdrawiam. |
|