Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Mąż w więzieniu co dalej?pomocy!
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
mailaa



Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2

PostWysłany: 25/08/2010, 15:23    Temat postu: Mąż w więzieniu co dalej?pomocy! Odpowiedz z cytatem

WITAM.JESTEM W TAKIEJ SYTUACJI ZE MÓJ MAZ PRZEBYWA W ZAKŁADZIE KARNYM A JA ODESZŁAM OD NIEGO Z 8MIESIECZNA CÓRKA. CZEKAMY AZ OPUŚCI ZAKŁAD TO ODDAMY SPRAWĘ O ROZWÓD ZA POROZUMIENIEM STRON BEZ ORZEKANIA O WINIE.JEGO RODZICE DOMAGAJĄ SIĘ CO TYDZIEŃ WIDZEŃ Z DZIECKIEM CZY JA MUSZE UDOSTĘPNIĆ IM WIDZENIA Z CÓRKĄ?CZY MOGĘ ZAPROPONOWAĆ IM JEDYNIE WIDZENIE RAZ W MIESIĄCU??PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDZ NA MOJE PYTANIA.
POZDRAWIAM
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 25/08/2010, 15:23    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
jadlos
Moderator
Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 2282
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 25/08/2010, 16:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rodzice męża nie są opiekunami prawnymi dziecka, toteż może Pani w ogóle zabronić im widywać się z dzieckiem.
_________________
1. Do odpowiadania na zapytania służy forum. Nie udzielam użytkownikom odpowiedzi na zapytania wysłane przy pomocy PW, gg.

http://www.forumprawne.info/prawo_cywilne/informacje_o_forum_przeczytaj_zanim_zaczenisz_nas_obrazac_17298.html - WAŻNE!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu
Temida Jest Kobietą
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 52

PostWysłany: 25/08/2010, 17:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jadlos napisał:
Rodzice męża nie są opiekunami prawnymi dziecka, toteż może Pani w ogóle zabronić im widywać się z dzieckiem.


Nie do końca się zgodzę.

zacytuję kodeks rodzinny:
Kontakty z dzieckiem

Art. 113. § 1. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.
§ 2. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Art. 1131. § 1. Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.
§ 2. Przepisy § 1 stosuje się odpowiednio, jeżeli dziecko nie przebywa u żadnego z rodziców, a pieczę nad nim sprawuje opiekun lub gdy zostało umieszczone w rodzinie zastępczej albo w placówce opiekuńczo-wychowawczej.

Art. 1132. § 1. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.
§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:
1) zakazać spotykania się z dzieckiem,
2) zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,
3) zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd,
4) ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość,
5) zakazać porozumiewania się na odległość.

Art. 1133. Jeżeli utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania.

Art. 1134. Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń.

Art. 1135. Sąd opiekuńczy może zmienić rozstrzygnięcie w sprawie kontaktów, jeżeli wymaga tego dobro dziecka.

Art. 1136. Przepisy niniejszego oddziału stosuje się odpowiednio do kontaktów rodzeństwa, dziadków, powinowatych w linii prostej, a także innych osób, jeżeli sprawowały one przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem.


A zatem dziadkowie mają prawo widywać się z wnukami, dzwonić do nich, dawać prezenty itp.

Obecnie to rodzice muszą wystąpić do sądu rodzinnego aby te prawa dziadkom ograniczyć.

Przed zmianami w KRiO było orzeczenie SN z 14.06.1988r. III CZP 42/88
„Dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli leży to w interesie dzieci”
_________________
Temida Jest Kobietą
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jadlos
Moderator
Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 2282
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 25/08/2010, 17:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odnosząc się do twojej wypowiedzi - pragnę zauważyć, że w art. 113[6] mamy wyraźnie "jeżeli sprawowały one przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem". Z opisu pytającego nic takiego nie wynika. Jednak jest to już sprawa do interpretacji, nie mam w tej chwili dostępu do orzecznictwa SN tej sprawie, chodzi bowiem o interpretację dłuższego czasu...
_________________
1. Do odpowiadania na zapytania służy forum. Nie udzielam użytkownikom odpowiedzi na zapytania wysłane przy pomocy PW, gg.

http://www.forumprawne.info/prawo_cywilne/informacje_o_forum_przeczytaj_zanim_zaczenisz_nas_obrazac_17298.html - WAŻNE!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu
Temida Jest Kobietą
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 52

PostWysłany: 25/08/2010, 17:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jadlos napisał:
Odnosząc się do twojej wypowiedzi - pragnę zauważyć, że w art. 113[6] mamy wyraźnie "jeżeli sprawowały one przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem". Z opisu pytającego nic takiego nie wynika. Jednak jest to już sprawa do interpretacji, nie mam w tej chwili dostępu do orzecznictwa SN tej sprawie, chodzi bowiem o interpretację dłuższego czasu...


wszem, ale jezeli dziadkowie zabiegają o częsty kontakt, zależy im na wnuczce, troszczą się o nią itp. to w takiej sytuacji sąd przesądzi o kontaktach z wnuczką - najprawdopodobniej - jeżeli matka dziecka będzie im kontakty bardzo utrudniać
Dodatkowo nie ma definicji pieczy i jeżeli dziadkowie byli często obecni w życiu dziecka to nie można im kontaktu zabronić.
Znam przypadek, gdzie dziadkowie zdaniem wnoszącej byli "nadopiekuńczy".
Okazało się, że matka dziecka potraktowała ich jak maszynkę do pieniędzy na darmową wyprawkę dla szkraba, a po kilku miesiącach znudziły ją ich wizyty.
Sąd uregulował kontakty z wnukiem.
Więc różnie to bywa.

Edytowałem, a następny post usunąłem. Myślę, że możemy zakończyć tą dyskusję, bo prawdopodobnie masz rację. <jadlos>
_________________
Temida Jest Kobietą
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4182
Skąd: Legnica

PostWysłany: 26/08/2010, 9:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, że dziadkowie mają prawo widywać się z wnuczką. Mogą podać Cię do sądu o uregulowanie kontaktów z wnuczką.

I nie ma tu nic do rzeczy, że nie są opiekunami prawnymi.

Tak samo jakby tatuś zniknął, nie płacił.. to Ty masz prawo podać jego rodziców o alimenty.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
mailaa



Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2

PostWysłany: 26/08/2010, 9:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za wypowiedzi.Dokładnie chodzi o to że jeszcze sprawa nie jest w sądzie a ja po prostu chciałabym aby widywali wnuczkę ale raz na miesiąc,mieszkam troche daleko od niech i takie co weekendowe zawożenie dziecka troche kosztuje a mała od dziadków nawet serka nie dostanie więc i wyprawkę do dziadków trzeba zrobić.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4182
Skąd: Legnica

PostWysłany: 26/08/2010, 10:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale nikt nie powiedział, że Ty ją musisz zawozić. Chcą ją zobaczyć to mogą po nią przyjechać. Skoro nie dają dziecku jeść jak jest u nich to powiedz, że mogą ją brać ewentualnie na 3 godziny, bo potem dziecko będzie głodne. Może zmienią wtedy podejście do sytuacji.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyOferty nieruchomościSprawdź page rankKatalog lekarzy