Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Ojciec alkoholik, problem ze spadkiem,
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
aiska



Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 2

PostWysłany: 27/08/2010, 15:49    Temat postu: Ojciec alkoholik, problem ze spadkiem, Odpowiedz z cytatem

Witam , mam dosyć zagmatwany problem, mój ojciec jest alkoholikiem, całe życie na utrzymaniu rodziców, matka dawno temu odeszła, jestem w rodzinie zastępczej od 6 roku życia, zmarł dziadek, nie pozostawił testamentu, mieszkanie własnościowe zostało podzielone pomiędzy żonę i dwóch synów, i tu moje pytanie czy jest jakikolwiek sposób aby ojca alkoholika wyeksmitować? jest zameldowany, jest współwłaścicielem.
Sprawa w sądzie została założona o znęcanie się psychiczne nad rodziną, liczne awantury, groźby, jednak póki nie zostanę pobita o wyroku skazującym, o leczeniu czy czymkolwiek mogę pomarzyć. Założona jest niebieska karta. Czy mogę dzwonić zawsze kiedy przyjdzie tylko w stanie upojenia alkoholowego czy musi być awantura? Czy do końca życia muszę się z nim męczyć pod jednym dachem? Czy całe życie muszę żyć w strachu przed nim?
Nie mam gdzie się wyprowadzić, musiałabym się wyprowadzić razem z babcią nie można mu zostawić mieszkania. Babcia osoba po 75 roku życia schorowana, kłopoty z poruszaniem, kłopoty z pamięcią potrzebuje 24 godzinnej opieki. ( Mops się tym nie interesuje znają moją sytuację od urodzenia )
Bardzo proszę o jakieś nakierowanie mnie , podpowiedzi, czy można coś zrobić.
Z góry dziękuje
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 27/08/2010, 15:49    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
jadlos
Moderator
Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 2282
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 29/08/2010, 11:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Eksmisja jest fizycznym wydaleniem z lokalu osoby, która zamieszkuje tam, mimo nie posiadania tytułu prawnego. Współwłasność jest tytułem prawnym, toteż o eksmisji nawet nie ma co marzyć [1], gdyż nie ma co do niej podstaw. Jedyne, co możecie zrobić, to wnieść do sądu o zniesienie współwłasności. W takim wypadku sąd może wyrazić zgodę na to, aby własność przeszła na jednego z współwłaścicieli (co z bratem Pani ojca?), pod warunkiem, że współwłaściciel ten spłaci udziały pozostałych we współwłasności [2]


Podstawa prawna:
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks Cywilny (Dz.U. z roku 1964 nr. 16 poz. 93 ze zm.), a w szczególności:
[1] - art. 206. kc
[2] - art. 212. § 2. kc
_________________
1. Do odpowiadania na zapytania służy forum. Nie udzielam użytkownikom odpowiedzi na zapytania wysłane przy pomocy PW, gg.

http://www.forumprawne.info/prawo_cywilne/informacje_o_forum_przeczytaj_zanim_zaczenisz_nas_obrazac_17298.html - WAŻNE!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu
aiska



Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 2

PostWysłany: 29/08/2010, 13:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuje ślicznie, brat ojca nie mieszka tutaj, ma swoje mieszkanie są to slumsy więc nie zrzeknie się części spadku po swoim ojcu a moim dziadku.
Czyli jednak jest to sytuacja bez wyjścia, bo aby spłacić dwójkę synów trzeba by było sprzedać mieszkanie bo jak sądzę to są duże kwoty, bo na zrzeknięcie się prawa do własności nie ma co liczyć, ehh nie dobrze!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyPraca dodatkowaFakturowanie onlineNoclegi w Polsce