| Autor |
Wiadomość |
dorota24
Dołączył: 28 Lip 2010 Posty: 8
|
Wysłany: 22/08/2010, 20:53 Temat postu: Pytanie |
|
|
Witam,
1)Mam pytanie za tydzień mam sprawę o alimenty i wniosek pisałam na dzieci czy ja jako,że leczę się na nadczynność tarczycy mam wszelkie dokumenty na to mogę po wejściu na salę zgłosić wniosek na alimenty również na siebie?nie posiadam żadnego żródła dochodu.
2)Czy jeśli mąż okaże się mniejszym zaświadczeniem o zarobkach niż faktycznie zarabia mogę coś powiedzieć na ten temat?
Długo trwa taka rozprawa???
Z góry dziękuję  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 22/08/2010, 20:53 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
gochka Moderator

Dołączył: 31 Lip 2010 Posty: 4148 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 23/08/2010, 6:32 Temat postu: |
|
|
Rozumiem, że nadal jesteście małżeństwem.
1) Więc wniosek o alimenty na siebie powinnaś była wnieść razem z wnioskiem o alimenty na dzieci (koszty utrzymania rodziny). Twoja choroba nie ma tu nic do tego, jednak mogłabyś o tym wspomnąć. Możesz spróbować powiedzieć o tym na sprawie, jednak jak się do tego ustosunkuje sąd to już nie wiem.
2) Oczywiście, że możesz. Możesz prosić, aby przedstawił zeznanie podatkowe za 2009 rok. Jeżeli jednak nielegalnie ma więcej pieniędzy to możesz powiedzieć, ale dowodów na to nie masz. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dorota24
Dołączył: 28 Lip 2010 Posty: 8
|
Wysłany: 23/08/2010, 11:11 Temat postu: |
|
|
na to nie masz.[/quote]
A długo trwa taka rozprawa o alimenty? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gochka Moderator

Dołączył: 31 Lip 2010 Posty: 4148 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 23/08/2010, 11:24 Temat postu: |
|
|
Zależy od sądu, jak się odniesie do Twojej prośby, może sprawę nawet przełożyć na inny termin jak zażądasz zaświadczenia jego z US (wtedy wystąp o zabezpieczenie powództwa, aby płacił już alimenty do czasu wydania wyroku; mogłaś to także zrobić już jak składałaś pozew).
Zwykła sprawa o alimenty na dzieci zwykle trwa nie dłużej jak pół godziny. W Twojej sytuacji może być ona bardziej zawiła. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dorota24
Dołączył: 28 Lip 2010 Posty: 8
|
Wysłany: 23/08/2010, 20:07 Temat postu: |
|
|
A dlaczego Pani uważa,że może być bardziej zawiła.Nie mamy jak narazie żadnej separacji ani rozwodu tyle,że nie mieszkamy razem ponieważ od niego odeszłam z dziećmi. A mam jeszcze jedno pytanie czy podczas sprawy może zgłaszać wniosek o widzenie z dziećmi?i czy to jest uzależnione od mojej zgody czy automatycznie ma takie prawo bez względu na moje zdanie w tej sprawie? proszę mi napisać coś na temat zabezpieczenia powództwa bo pytałam w sądzie to pani która ze mną rozmawiała nie bardzo wiedziała o co mi chodzi.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gochka Moderator

Dołączył: 31 Lip 2010 Posty: 4148 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 23/08/2010, 20:46 Temat postu: |
|
|
Zawiła będzie jak będzie Pani chciała podnieść temat w związku z alimentami na siebie.
Może Pani, albo ojciec dziecka złożyć pozew o uregulowanie kontaktów z dzieckiem, jeśli się nie dogadacie co do widzeń. Na sprawie o alimenty się o tym nie wspomina, bo jak sama nazwa mówi to sprawa o alimenty, a nie o uregulowanie kontaktów z dzieckiem.
Wnoszę o:
1) alimenty
2) zabezpieczenie powództwa przez zobowiązanie pozwanego ... do uiszczania małoletniej powódce ... po ... złotych miesięcznie do ukończenia sporu, przy czym kwota ta ma być płatna do rąk matki powódki ... jako ustawowego przedstawiciela.
Jest to zapewnienie dziecku alimentów do czasu zakończenia się sprawy w sądzie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dorota24
Dołączył: 28 Lip 2010 Posty: 8
|
Wysłany: 30/08/2010, 11:56 Temat postu: |
|
|
A czy może mi Pani mniej wiecej powiedzieć o co sąd może pytać na rozprawie o alimenty i w razie czego co mam mówić, bo jednak złożę wniosek o alimenty na siebie.Gdyż nigdy nie miałam do czynienia z takimi sprawami a sprawę mam już jutro. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|