Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Uzalezniona od partnera
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
ania.wieliczko



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 21

PostWysłany: 26/08/2010, 13:00    Temat postu: Uzalezniona od partnera Odpowiedz z cytatem

witam
sprawe mam dosc skomplikowana tak mi sie wydaje. mieszkam i zyje z partnerem od ponad 2 lat i mamy prawie 2 letnia corke. problem w tym ze ja nie pracuje bo zdrowie mi na to nie pozwala a on wciaz mnie szantazuje ze nie bedzie dawac mi pieniedzy bo tak mu sie podoba. traktuje mnie okropnie, zneca sie nade mna psychicznie i jest alkoholikiem i nie mam jak sie od niego uwolnic choc bardzo chce. nie moge tez wrocic do rodzicow bo ojciec jest stary i niepelnosprawny a matka tez pije i nie mam nikogo kto moglby mi pomoc. ja jestem chora na nerwice i od pewnego czasu mam zawroty glowy ktore uniemozliwiaja mi normalne funkcjonowanie i niemoge sie leczyc bo nie mam za co. blagam o pomoc
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 26/08/2010, 13:00    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
jadlos
Moderator
Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 2282
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 26/08/2010, 15:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakiej pomocy Pani oczekuje? Cóż chce Pani osiągnąć?

Przede wszystkim chciałbym dowiedzieć się, co oznacza "bo zdrowie mi na to nie pozwala". Czy ma Pani orzeczenie o niepełnosprawności, czy to tylko Pani twierdzenie?
_________________
1. Do odpowiadania na zapytania służy forum. Nie udzielam użytkownikom odpowiedzi na zapytania wysłane przy pomocy PW, gg.

http://www.forumprawne.info/prawo_cywilne/informacje_o_forum_przeczytaj_zanim_zaczenisz_nas_obrazac_17298.html - WAŻNE!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu
ania.wieliczko



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 21

PostWysłany: 26/08/2010, 15:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

juz napisalam ze mam zawroty glowy od rana do wieczora codziennie i ciagle jestem slaba i spiaca
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jadlos
Moderator
Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 2282
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 26/08/2010, 15:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozumiem więc, że jest to "nieformalna" niezdolność do pracy...

Pozostaje jednak jeszcze kilka kwestii, które warto dopowiedzieć:

1) Kto jest właścicielem mieszkania, w którym Pani mieszka z partnerem?
2) W jaki sposób chce Pani "uciec" od partnera - czy istnieje możliwość zamieszkania w innym miejscu?
_________________
1. Do odpowiadania na zapytania służy forum. Nie udzielam użytkownikom odpowiedzi na zapytania wysłane przy pomocy PW, gg.

http://www.forumprawne.info/prawo_cywilne/informacje_o_forum_przeczytaj_zanim_zaczenisz_nas_obrazac_17298.html - WAŻNE!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu
ania.wieliczko



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 21

PostWysłany: 26/08/2010, 15:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pawel mieszka z niepelnoisprawnym bratem a mieszkanie bylo ich ojca ale zostal usuniety ze spoldzielni jako ich czlonek wiec w sumie to mieszkanie chyba jest nikogo a poza tym jest zadluzone i mieszkanie idzie na "odstrzal" a ja nie mam jakiejkolwiek innej opcji zamieszkania gdziekolwiek indziej
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4182
Skąd: Legnica

PostWysłany: 27/08/2010, 10:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Weź się w garść, idź do lekarza, znajdź pracę na swoje możliwości, zostaw drania, wynajmij coś. Łatwo nie będzie na pewno, ale chcesz dziecku i sobie życie zmarnować z pijakiem? Poproś o pomoc w MOPS-ie.
Uwierz, że wystarczy chcieć.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
ania.wieliczko



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 21

PostWysłany: 27/08/2010, 11:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chciec pracowac to jedno ale zeby w krosnie dostac prace to graniczy z cudem. bieda tu az piszczy a mops co mi pomoze? jak ja mam cokolwiek wynajmowac jak juz mowilam ze ja osobiscie nie mam zadnyc srodkow na utrzymanie
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
magas77
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum


Dołączył: 24 Sie 2010
Posty: 289
Skąd: Poznań

PostWysłany: 27/08/2010, 12:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozważała Pani pomoc z Miejskiego lub Powiatowego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Wydanie decyzji administracyjnej poprzedzone jest przeprowadzeniem wywiadu środowiskowego. Proszę zainteresować tą instytucję swoją osobą. Osobie wymagającej całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, nie mogącej samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, której nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych, przysługuje prawo do świadczeń. Ustawa z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (j.t. Dz.U.09.175.1362 z późn. zm.)

Koniecznie też trzeba zgłosić się do lekarza rodzinnego, który po badaniach podejmie decyzję o konieczności specjalistycznego leczenia.
_________________
Masz pytanie - napisz

magas
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ania.wieliczko



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 21

PostWysłany: 27/08/2010, 12:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dziekuje za to a jak chodzi o lekarza rodzinnego to juz raz bylam jakis miesiac temu i nawet robilam badania krwi, ktore wyszly dobrze. moje jedyne przypuszczenia wobec zawrotow glowy moga byc rtakie ze albo zaburzenia blednika albo pogorszenie sie wzroku po porodzie albo nie daj Boze jedno i drugie z czym ze podobno z blednikiem trzeba zyc a okulary kosztuja kilkaset zlotych ktorych nie mam
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ania.wieliczko



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 21

PostWysłany: 06/09/2010, 13:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chcialabym zapytac o jeszcze jedna bardzo wazna rzecz. mam szanse na zmiane swojego zycia i zamieszkac z kims kto zapewni mi przyszlosc i mojej corce. ja i pawel nie jestesmy malzentwem i czy mialabym problemy ze strony prawnej lub policji gdybym "uciekla" z dzieckiem?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4182
Skąd: Legnica

PostWysłany: 06/09/2010, 20:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może się Pani wyprowadzić z dzieckiem i w ten sam dzień złożyć wniosek do sądu o ustalenie miejsca pobytu córki przy Pani. I o alimenty od ojca oczywiście.
_________________
Nie odpowiadam na prv. Brak czasu.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
ania.wieliczko



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 21

PostWysłany: 07/09/2010, 9:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tylko sek w tym ze ja chce to zrobic "po cichu" podczas jego nieobecnosci w domu bo sam by mi nie pozwolil zabrac dziecka i nie chce zeby potem nasylal na mnie policje a w efekcie nie chce by mi dziecka odbierali. dlatego pytam o konsekwencje mojego czynu
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4182
Skąd: Legnica

PostWysłany: 07/09/2010, 10:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to właśnie Pani napisałam. Może się Pani wyprowadzić z dzieckiem, nawet "po cichu". Wnieść w ten sam dzień wniosek o ustalenie miejsca pobytu córki przy Pani z zabezpieczeniem powództwa (zapomniałam dodać). Jest to takie zabezpieczenie, że do czasu wyroku wydanego przez sąd dziecko jest pod Pani opieką. Jak ojciec dziecka naśle policję to nie mają oni prawa zabrać Pani dziecka.
_________________
Nie odpowiadam na prv. Brak czasu.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
ania.wieliczko



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 21

PostWysłany: 14/10/2010, 13:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam ponownie.
chcialabym wrocic do tego tematu. mialam szanse mieszkac z tym kims ale niestety nic z tego nie bedzie bo nie dostanie kredytu na kupno mieszkania ale ojciec zamierza sei rozwiesc z matka z orzeczeniem o winie i wyeksmitowac ja (pisalam o tym w innym temacie). wiem tyle ze takie sprawy moga dlugo trwac a ja nadal z tym......pawlem siedze w tym krosnie i mam kompletnie dosc tego faceta. czy jest jakis sposob na to bym juz "na dzis" mogla sie gdzies wyniesc z dzieckiem, jesli tak to gdzie bo ja nerwowo dluzej nie wytrzymam. prosze o pomoc
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gochka
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 4182
Skąd: Legnica

PostWysłany: 14/10/2010, 14:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dom samotnej matki..
_________________
Nie odpowiadam na prv. Brak czasu.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu Idź do strony 1 2

PartnerzyFakturowanie onlineKatalog lekarzyLink popularity