| Autor |
Wiadomość |
ewa2511
Dołączył: 18 Sty 2012 Posty: 5
|
Wysłany: 18/01/2012, 23:16 Temat postu: Dziwny testament po latach |
|
|
Witam
W 2008r wraz z siostra odziedziczylysmy po przeprowadzeniu sprawy spadkowej gosp.rolne wraz z zabudowaniami bedace wowczas wlasnoscia naszego taty,ktory zmarl w 2006r .Tata mial ten majatek przekazany od swojego ojca(naszego dziadka w ok.63r) w pozniejszych latach zostal sporzadzony uwlaszczajacy akt wlasnosci(w 73r prawomocny,ktory posiadam rowniez) W 2008r siostry ojca zlozyly wniosek o przeprowadzenie sprawy spadkowej po swoich rodzicach.Po babci sprawa spadkowa sie zakonczyla,a po dziadku ciotki zmienily tresc wniosku ,okazaly testament z 84r i teraz na podstawie tego testamentu,chca uzyskac spadek. Ten testament jest napisany wlasnorecznie i budzi wiele naszych watpliwosci
-tresc jest napisana innym charakterem pisma niz zlozony na koncu podpis domiemanego spadkodawcy
-jest w nim zawarta nieruchomosc,ktora byla pobudowana w 92r a dziedek zmarl w 89r
-fakt iz dziadek byl powazna osoba i oddajac majatek synowi,nie zapisywalby tegoz samego innego majatku innym sobom
Moje pytania to;
-Czy taki testament jest wazny?
-Czy jesli mamy prawomocny akt wlasnosci to ktos moze zadac od nas jakichkolwiek splat?
9lutego odbedzie sie kolejna rozprawa z uwagi na to bardzo prosze o odpowiedz i jakies informacje odnosnie mojego postu za co z gory dziekuje E. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 18/01/2012, 23:16 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2371 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewa2511
Dołączył: 18 Sty 2012 Posty: 5
|
Wysłany: 18/01/2012, 23:40 Temat postu: |
|
|
| jadlos napisał: | | Podstawy o których Pani mówi są jak najbardziej wystarczające do podważenia testamentu (zwłaszcza ta z datą budowy nieruchomości). Proszę uczynić to w piśmie procesowym jeszcze przed rozprawą. |
Dziekuje za odpowiedz w sprawie testamentu zlozylam zawiadomienie do prokuratury o poslugiwaniu sie falszywym dokumentem w sadzie
Interesuje mnie jeszcze ,czy po przeprowadzeniu przez siostry ojca sprawy spadkowej bede musiala ich splacac majac obecnie akt wlasnosci po przeprowadzeniu sprawy spadkowej po ojcu.I czy akt wlasnosci mojego ojca z 1973r ma tez jakies znaczenie w sprawie
Jestem zalamana,bo po smierci taty nagle ciotki chca spadku po swoich rodzicach,ja w ta dzialke sporo zainwestowalam ,jak i pracowalam ciezko od dziecka ,prawda jest taka,ze nie bylabym w stanie nikogo splacac
Prosze o odpowiedz i przepraszam jesli nie precyzyjnie opisuje swoj problem,ale to sa sprawy zupelnie mi nie zrozumiale
Dziekuje i pozdrawiam;) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2371 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewa2511
Dołączył: 18 Sty 2012 Posty: 5
|
Wysłany: 18/01/2012, 23:56 Temat postu: |
|
|
| jadlos napisał: | | Jak rozumiem, co do dziadka nie był przeprowadzany dział spadku po jego śmierci? |
Nie byly przeprowadzone dzialy spadku po dziadkach
Babcia zmarla w 1952r,dziadek w 1989 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jadlos Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009 Posty: 2371 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewa2511
Dołączył: 18 Sty 2012 Posty: 5
|
Wysłany: 20/01/2012, 22:16 Temat postu: |
|
|
| jadlos napisał: | | W takim wypadku ciotki mogą żądać przeprowadzenia sprawy spadkowej po dziadku. |
Moje pytanie ,czy bede musiala je splacac,jesli moj tata mial prawomocny akt wlasnosci a ja po jego smierci,po przeprowadzeniu sprawy spadkowej je odziedziczylam,jest dla mnie nie do pojecia pracowalam wraz z siostra i rodzicami od dziecka,nikt sie nie interesowal,bo ziemia byla bezwartosciowa,teraz jak tata zmarl a wartosc ziemi znacznie wzrosla to nagle kazdy chce gospodarstwo;(;(;( |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewa2511
Dołączył: 18 Sty 2012 Posty: 5
|
Wysłany: 21/01/2012, 17:23 Temat postu: |
|
|
| ewa2511 napisał: | | jadlos napisał: | | W takim wypadku ciotki mogą żądać przeprowadzenia sprawy spadkowej po dziadku. |
Moje pytanie ,czy bede musiala je splacac,jesli moj tata mial prawomocny akt wlasnosci a ja po jego smierci,po przeprowadzeniu sprawy spadkowej je odziedziczylam,jest dla mnie nie do pojecia pracowalam wraz z siostra i rodzicami od dziecka,nikt sie nie interesowal,bo ziemia byla bezwartosciowa,teraz jak tata zmarl a wartosc ziemi znacznie wzrosla to nagle kazdy chce gospodarstwo;(;(;( |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|