Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Odrzucić spadek czy przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza?
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
eternity



Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 10

PostWysłany: 29/08/2010, 15:45    Temat postu: Odrzucić spadek czy przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza? Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie i proszę o poradę.
Sprawa wygląda następująco - w maju tego roku zmarła moja ciocia (siostra mojej mamy). Pozostawiła po sobie długi (kredyty). Nie posiada praktycznie żadnego majątku.
Po jej śmierci jedna z jej córek złożyła przed notariuszem oświadczenie, że odrzuca spadek. Notariusz wysłał pismo do sądu, który to rozsyła właśnie pisma do następnych spadkobierców (rodzeństwa zmarłej).
Pismo takie otrzymała moja mama.
I tu zaczynają rodzić się w nas pytania:
1. Czy odrzucenie spadku jest jednoznaczne z tym, że spadkobierca przestaje odpowiadać za długi dożywotnio?
2. Czy banki, które udzieliły kredytu mogą skorzystać ze skargi pauliańskiej i po jakimś czasie okaże się, że spadkobierca, który spadek odrzucił i tak będzie musiał spłacać długi?
3. Jak daleko sięga prawo do spadku w rodzinie (w sensie kto z rodziny jest pociągany do spłacania długów w przypadku, gdy kolejni spadkobiercy spadek odrzucają)?
4. Co z małoletnimi? Rozumiem, że w momencie, gdy moja mama odrzuci spadek spada on na mnie, następnie na moje dziecko. W jaki sposób w imieniu dziecka mam ten spadek odrzucić? Mając dwójkę dzieci muszę zrobić to dwa razy? Jakie to są koszty?
5. Czy przyjmując spadek z dobrodziejstwem inwentarza kończy się procedura spadkowa na osobie, która ten spadek w taki sposób przyjęła?
Co w takim układzie dzieje się z osobami, które wcześniej spadek odrzuciły?
6. Jeśli okaże się, że aktywa spadku są mniejsze niż pasywa to jak te aktywa i pasywa dzielone są na spadkobierców?
7. Co daje 100% pewność, że w rozrachunku końcowym nikt z rodziny nie będzie za długi zmarłej odpowiadał i w jaki sposób całą tą procedurę przeprowadzić ograniczając do minimum koszty?

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
eternity
7.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 29/08/2010, 15:45    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
Temida Jest Kobietą
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 52

PostWysłany: 29/08/2010, 16:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

eternity napisał:
Witam serdecznie i proszę o poradę.
Sprawa wygląda następująco - w maju tego roku zmarła moja ciocia (siostra mojej mamy). Pozostawiła po sobie długi (kredyty). Nie posiada praktycznie żadnego majątku.
Po jej śmierci jedna z jej córek złożyła przed notariuszem oświadczenie, że odrzuca spadek. Notariusz wysłał pismo do sądu, który to rozsyła właśnie pisma do następnych spadkobierców (rodzeństwa zmarłej).
Pismo takie otrzymała moja mama.
I tu zaczynają rodzić się w nas pytania:
1. Czy odrzucenie spadku jest jednoznaczne z tym, że spadkobierca przestaje odpowiadać za długi dożywotnio?

Tak, przy odrzuceniu spadku nie jest się już spadkobiercą.


2. Czy banki, które udzieliły kredytu mogą skorzystać ze skargi pauliańskiej i po jakimś czasie okaże się, że spadkobierca, który spadek odrzucił i tak będzie musiał spłacać długi?


' Nie, skarga pauliańska nie służy do ścigania spadkobierców Wink
Ale podobne działanie ma art. 1024 kc dotyczący odrzucenia spadku z pokrzywdzeniem wierzycieli, którzy mogą się starać, aby to odrzucenie sąd uznał za bezskuteczne.

3. Jak daleko sięga prawo do spadku w rodzinie (w sensie kto z rodziny jest pociągany do spłacania długów w przypadku, gdy kolejni spadkobiercy spadek odrzucają)?

Na końcu jest Skarb Państwa i gmina.


4. Co z małoletnimi? Rozumiem, że w momencie, gdy moja mama odrzuci spadek spada on na mnie, następnie na moje dziecko. W jaki sposób w imieniu dziecka mam ten spadek odrzucić? Mając dwójkę dzieci muszę zrobić to dwa razy? Jakie to są koszty?

Małoletni są chronieni - przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
Jeżeli małoletni jest w gronie spadkobierców ochrona działa na pozostałych.


5. Czy przyjmując spadek z dobrodziejstwem inwentarza kończy się procedura spadkowa na osobie, która ten spadek w taki sposób przyjęła?
Co w takim układzie dzieje się z osobami, które wcześniej spadek odrzuciły?

Nie są spadkobiercami. przy czym jeżeli jeden spadkobierca przyjął spadek z dobrodziejstwem inw. to w ten sposób przyjmują go też ci, którzy oświadczenia nie złożyli.

6. Jeśli okaże się, że aktywa spadku są mniejsze niż pasywa to jak te aktywa i pasywa dzielone są na spadkobierców?

Do chwili działu spadku wszyscy solidarnie.

7. Co daje 100% pewność, że w rozrachunku końcowym nikt z rodziny nie będzie za długi zmarłej odpowiadał i w jaki sposób całą tą procedurę przeprowadzić ograniczając do minimum koszty?



Polecam przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. - odpowiedzialność do wartości stanu czynnego spadku. Jeżeli aktywa to np. 10, a pasywa 100 to spadkobiercy odpowiadają tylko za 10.
.


@Temida: Proszę o podkreślanie/pisanie kursywą/pogrubianie odpowiedzi na pytania w taki sposób, aby były one widoczne. <jadlos>
_________________
Temida Jest Kobietą
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
eternity



Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 10

PostWysłany: 29/08/2010, 20:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Serdecznie dziękuję za odpowiedzi.
Mam jeszcze następne pytania (wątpliwości):

1. W internecie czytałam, że w przypadku, gdy wszyscy spadkobiercy po kolei będą odrzucać spadek i trafi na osobę nieletnią to ja jako rodzic chcący odrzucić spadek w imieniu małoletniego muszę założyć sprawę w sądzie rodzinnym o wyznaczenie "kuratora", który to w imieniu nieletniego spadek odrzuci. Podobno w takich sprawach władza rodzicielska jest "za mała" i takie procesy wykraczają poza nią. Czy mając 2 dzieci nieletnich muszę założyć 2 osobne sprawy?

2. Kto jest dokładnie upoważniony do spadku (zanim w ostateczności spadnie on na gminę lub skarb państwa)? - czytałam również w necie, że macki sięgają naprawdę głęboko (zarówno na krewnych w linii prostej jak i bocznej - np. do dzieci kuzynostwa zmarłej czy rodzeństwa matki osoby zmarłej). Czy wszystkie te osoby będą musiały odrzucać spadek? Co będzie w przypadku, gdy w jednym dniu jedna z tych osób u notariusza odrzuci spadek bez porozumiewania się z osobą, która tego dnia spadek przyjmie z dobrodziejstwem inwentarza? Który dokument będzie nadrzędny? Czy w momencie, gdy jedna osoba przyjmie spadek z dobrodziejstwem inwentarza pozostali spadkobiercy zostaną o tym fakcie poinformowani?

3. Rozumiem, że osoby, które spadek odrzuciły przestają być upoważnieni do czegokolwiek i również za nic nie odpowiadają. A co z tymi, którzy spadek przyjmą z dobrodziejstwem inwentarza - aktywa i pasywa dzieli się tylko na te osoby tak? Podział jest proporcjonalny i adekwatny do liczby osób? Czyli jeżeli aktywa wynoszą 100 to dzieli się to na tych, którzy spadek przyjęli, np 5 osób i każdemu przypada 20 i tak samo dzieli się pasywa?

4. Co dokładnie oznacza dział spadku i kiedy on następuje? Co oznacza w tym przypadku odpowiedzialność solidarna? Boję się sytuacji, w której zostanę jedyną osobą z której będzie można dług ściągać i cała kwota zadłużenia spadnie na mnie - chyba, że ta odpowiedzialność ogranicza się tylko do wspomnianych wcześniej aktywów mi przypadających?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyAnonse towarzyskieInformacja medycznaNieruchomości Warszawa