| Autor |
Wiadomość |
zuzia 88
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 23/08/2010, 6:18 Temat postu: Spadek po ojcu |
|
|
Witam
Mój ojciec zmarł w 1992r w wypadku samochodowym.W sumie rodzeństwa jest nas troje i nikt z Nas nie starał się do dnia dzisiejszego o spadek po ojcu. Na tą chwile żyje jego matka czyli nasza babcia która nie utrzymuje z nami kontaktu. Babcia jest w posiadaniu mieszkania własnościowego, moje pytanie jest następujące: czy należy nam się jakikolwiek spadek bądż zachowek po ojcu. Dodam jeszcze, że nadal żyje siostra mojego ojca. Proszę o radę i ewentualnie o wskazówki co mam robić dalej, i czy należy mi się cokolwiek po ojcu??? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 23/08/2010, 6:18 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
drgreenthumbb Ekspert

Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 926
|
Wysłany: 23/08/2010, 9:43 Temat postu: |
|
|
| W pierwszej kolejności po ojcu dziedziczą dzieci i żona w częściach równych. Rodzice spadkodawcy dziedziczą dopiero jak nie ma dzieci. Wobec powyższego cały spadek po ojcu należy się wam i powinniście złożyć w sądzie wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu, a następnie wezwać babcię, czy inne osoby albo do opuszczenia waszej własności, albo do zawarcia umowy najmu i ponoszenia opłat za najem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zuzia 88
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 23/08/2010, 15:23 Temat postu: |
|
|
Dziekuje za odpowiedz
ale zapomniałam jeszcze o jednej bardzo ważnej rzeczy a mianowicie mój ojciec nie był właścicielem tego mieszkania on mieszkał razem ze swoimi rodzicami i był tam tylko zameldowany .dodam że mój dziadek też już nie żyje.Została babcia i ciotka (jej córka )oraz jej dzieci i robią wszystko żeby nie utrzymywać z nami kontaktu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
drgreenthumbb Ekspert

Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 926
|
Wysłany: 23/08/2010, 19:40 Temat postu: |
|
|
| Wobec nowych okoliczności podtrzymuję moją wcześniejszą opinię z wyłączeniem "a następnie wezwać babcię..." do końca. Sam fakt zameldowania w danym mieszkaniu nie daje żadnych praw do tego mieszkania. A jak rodzina nie chce utrzymywać kontaktów to nie można jej do tego zmusić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zuzia 88
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 24/08/2010, 14:16 Temat postu: |
|
|
Dziś byłam dodatkowo tak dla potwierdzenia u prawnika i mi powiedział że nie mam szans na nic:( no chyba że babcia po śmierci nie przepisze nikomu mieszkania no to wtedy będzie sprawa spadkowa a tak 0
miałam jeszcze szanse do 5 lat po śmierci ojca starać się o zachowek ale to też już przepadło
pozdrawiam drgreenthumbb |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Temida Jest Kobietą Stały bywalec

Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 52
|
Wysłany: 24/08/2010, 16:10 Temat postu: |
|
|
| zuzia 88 napisał: | Dziś byłam dodatkowo tak dla potwierdzenia u prawnika i mi powiedział że nie mam szans na nic:( no chyba że babcia po śmierci nie przepisze nikomu mieszkania no to wtedy będzie sprawa spadkowa a tak 0
miałam jeszcze szanse do 5 lat po śmierci ojca starać się o zachowek ale to też już przepadło
pozdrawiam drgreenthumbb |
Tyle, że starać się o zachowek mogą osoby uprawnione z ustawy w przypadku dziedziczenia testamentowego - o testamencie to wcześniej nie wspomniano.
Roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem lat 3, nie 5. _________________ Temida Jest Kobietą |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|