| Autor |
Wiadomość |
panilyzeczka
Dołączył: 19 Sie 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 19/08/2010, 10:18 Temat postu: Wycofanie darowizny |
|
|
| Witam mam pytanie. 3lata temu babcia przekazała mi w darowiźnie mieszkanie, małą kawalerkę. Teraz po 3 latach dowiedziały się o tym jej 2 córki, moje ciotki, i żądają od babci by to wycofała i aby one też dziedziczyły. Moja babcia mieszka tam dożywotnio, mieszkanie jest zapisane na mnie aktem notarialnym od 3 lat. To ja się opiekowalam babcią przez te lata, córki wogóle do niej nie zaglądał zasłaniając się własną chorobą. Boję się że ciotki wpłyną na babcię i ta zechce odebrac mi darowiznę. Jestem najlepszą wnuczką babci i zawsze tak było. Czy odebranie mieszkania jest możliwe? Dodam iż ciotki poprosiły naszą notariuszkę o wizytę w domu babci. Nie wiem w jakim celu, mogę się tylko domyślac. Czy jest to możliwe bez mojej obecności? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 19/08/2010, 10:18 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
drgreenthumbb Ekspert

Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 926
|
Wysłany: 19/08/2010, 10:45 Temat postu: |
|
|
| Zacznijmy od tego, że nie ma tu podstaw do cofnięcia darowizny. W zasadzie jedyną podstawą do dokonania takiej czynności jest rażąca niewdzięczność ze strony obdarowanej w stosunku do darczyńcy. Druga sprawa- czy to umowa darowizny, dożywocia, czy darowizny z dożywotnim zamieszkaniem babci, służebnością mieszkania? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
panilyzeczka
Dołączył: 19 Sie 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 19/08/2010, 11:15 Temat postu: |
|
|
| Darowizny z dożywotnim zamieszkaniem babci, czyli że mieszkanie jest od 3 lat przepisane na mnie (książeczki itp z moim nazwiskiem) ale babcia mieszka tam do śmierci |
|
| Powrót do góry |
|
 |
panilyzeczka
Dołączył: 19 Sie 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 19/08/2010, 11:32 Temat postu: |
|
|
| Nigdy nie zrobiłam mojej babci nic złego, kocham ją a ona mnie jednak boję się że rodzina ją zmanipuluje babcia jest bardzo wierząca i teraz ma pewne wyrzuty sumienia w związku z pominięciem córek w spadku, jednak jak już pisałam one wogóle się nią nie opiekowały, kiedy była bardzo chora i mieszkała u mnie nawet nie zadzwoniły do niej. Jednak po pieniądze za mieszkanie (choć przecież babcia żyje) miały siłę i czas by się wykłócać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
drgreenthumbb Ekspert

Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 926
|
Wysłany: 19/08/2010, 14:58 Temat postu: |
|
|
| Nie ma obaw co do cofnięcia darowizny. Żaden sąd nie cofnie jej tylko na podstawie tego, że ktoś został namówiony do zmiany decyzji. Córki nie zostały pozbawione spadku, a jedynie w skład spadku nie wejdzie ta nieruchomość. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|