emiloczek
Dołączył: 18 Sie 2010 Posty: 1
|
Wysłany: 18/08/2010, 14:16 Temat postu: Ziemia w spadku, po niezyjącej matce.Pomocy |
|
|
Witam, chciałabym przedstawić swój problem,i liczę na pomoc.Otóż mój dziadek dowiedział się ze dostał w spadku sporą część ziemi na której stoją jakieś tam budynki .W sumie są to trzy działki 2 budowlane 1 rolna.Działki te po wojnie zabrał PGR.teraz je oddali i mieszkańcy tej wsi chca kupić te dzialki znależli kontakt do mojego dziadka oferuja jakies tam pieniadze.Konkretnie jest to sołtys tej wsi i jakas kobieta. dziadek nie chce tego sprzedawać im ale sie boi ze jesli im tego nie sprzeda to dalej nie bedzie to należało do Niego poneważ sołtys tej wsi powiedizal ze jego mama mojego dziadka kiedys tam po wojnie z 60 lat temu wziela jakaś zaliczke za ta ziemie i maja na to świadka. Sprawa jest dość dziwna dzialki te sa przy drodze wojewódzkiej na jednej z nich stoi dom ktory nie jest dziadka ale za to ziemia nalezy do niego....i ta kobieta che kupić ta ziemie....a sołtys dzialke z naprzeciwka. Dziwne to dla mnie rozumiem ze po wojnie rożne rzeczy mialy miejsce ale Ci ludize teraz zachowuja sie tak jakby cheli zastraszyc pare emerytów.dzwonia kilka razy w tygodniu ze oni juz tam pozalatwiali i zeby sprzedac na gwalt....do tego ta zaliczka i jakis naoczny swiadek sprzed 60 lat.Dodam też ze nawszystki8ch rejestrach tych dzialek wpisach urzedach widnieje ze właścicelem dzialek jest mój dziadek jego imię i nazwisko.Czy on musi sprzedawać to byle pierwszej osobie ktora tak naprawde go znalazla no i w gruncie rzeczy powiadomila o tym spadku .Dziadek do jakis 3 miesiecy nie wiedzial ze cos odziedizczyl wiedizal ze jego matka miala ziemie kiedys tam ale myslal ze po wojnie zabral to właśnie PGR... |
|