Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
7latek wjechał we mnie rowerem
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Wisnia77



Dołączył: 22 Gru 2011
Posty: 1

PostWysłany: 22/12/2011, 13:47    Temat postu: 7latek wjechał we mnie rowerem Odpowiedz z cytatem

Witam kilka dni temu miałem drobną przygodę w drodze do pracy miałem wypadek wjechał we mnie rowerem 7letni chłopiec chciał przejechac przez ulice, nie jechałem szybko jednak w wyniku kolizji została uszkodzona szyba, zderzak i chłodnica, wezwałem policję którzy stwierdzili winę małego rowerzysty w chwili zdarzenia zostalem przebadany alkomatem wynik 0,00. Jednak gdyż dziecko nie ponosi odpowiedzialności karnej policjanci zwrócili się do matki dziecka o zwrot kosztów za remont samochodu, jednak jest to dość patologiczna rodzina wszystkim znana w okolicy z powodu ciągłego pijaństwa oraz złodziejstwa, mam 3 świadków zdarzenia którzy widzieli to wszystko, teraz mam pytanie do was czy jesli wniose sprawe do sądu to mam szanse ją wygrac ? bo chciałem sie dogadac z ta matka ale niestety brak porozumienia wiadomo w takiej rodzinie dzieci i inne sprawy schodzą na drugi plan liczy sie alkohol i to wszystko zmusza mnie do zalozenia sprawy.

Prosze was o opinie w tej sprawie
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 22/12/2011, 13:47    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 22/12/2011, 16:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
1/. Na początek chcę Panu wyjaśnić,iż ewentualny pozew o odszkodowanie wniesie Pan do sądu cywilnego,więc umieszczenie wątku w dziale prawo wykroczeń nie jest do końca trafione.
Ale tylko nie do końca,bo gdyby wiek sprawcy na to pozwalał,to byłoby to rzeczywiście wykroczenie.
Ponieważ ten chłopiec ma 7 lat,to niestety nie można mu przypisać winy,a co za tym idzie odpowiedzialności za wykroczenie.
Zgodnie z art. 1 § 2 k.w. :

Cytat:
Przepis prawa
Kodeks wykroczeń
§ 2. Nie popełnia wykroczenia sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.


2/. Natomiast jeśli idzie o odpowiedzialność materialną /odszkodowawczą/ rodziców za szkody wyrządzone przez dzieci,to w opisywanym przez Pana wypadku,będziemy mieli do czynienia z odpowiedzialnością za szkody osób zobowiązanych do nadzoru nad małoletnim.
Za szkody te odpowiedzialny jest ten, kto z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązany do nadzoru nad małoletnim, wtedy gdy nadzoru tego nie wykonywał należycie,starannie /a więc głównie rodzice lub opiekunowie,ale może to być też wyjątkowo z mocy umowy np.sąsiadka,opiekunka/.

3/. Podstawą prawną dla Pana działania będzie art.427 k.c.

Cytat:
Przepis prawa
Kodeks cywilny

Art. 427 k.c.
Kto z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązany do nadzoru nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można, ten obowiązany jest do naprawienia szkody wyrządzonej przez tę osobę, chyba że uczynił zadość obowiązkowi nadzoru albo że szkoda byłaby powstała także przy starannym wykonywaniu nadzoru. Przepis ten stosuje się również do osób wykonywających bez obowiązku ustawowego ani umownego stałą pieczę nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można.


4/. Sprawę powinien Pan rozstrzygnąć na swoją korzyść,należałoby załączyć do pozwu protokoły policyjne z tego zdarzenia,ewentualne rachunki za naprawy, natomiast co do uzyskania samej kwoty składającej się na to odszkodowanie od rodziców,to już inne zagadnienie.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyDarmowe strony wwwPrzedruk artykułów