Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Kara za przekroczenie predkosci na licznik
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
orl1k



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 2

PostWysłany: 26/08/2010, 16:27    Temat postu: Kara za przekroczenie predkosci na licznik Odpowiedz z cytatem

Witam,
2 tygodnie temu zostalem zatrzymany przez oznakowany patrol policji.
Przyczyna zatrzymania okazalo sie wedlug policjanta, przeroczenie dopuszczalnej predkosci o ponad 50km/h.
Przyszedl policjant, przedstawil sie i odrazu stwierdzil, ze jechalem 170km/h, bo tyle wedlug niego za mna jechali.
Dozwolona predkosc na tym odcinku wynosila 100 km/h.
Oczywiscie odmowilem przyjecia mandatu.
Wiec zaczal sprawdzac moj pojazd (swiatla, klakson, a nawet wycieraczki )
Zostalem pozniej poproszony o podejscie do radiowozu.
I jeszcze raz mnie zapytano czy przyjmuje mandat, odparlem ze nie, bo wedlug mnie z taka predkoscia nie jechalem a wynik liczniku samochodowego moze byc zaklamany.
Po powrocie do samochodu, przyszedl jeszcze raz policjant spisujac dane mojej dziewczyny i dziecka...

Dziewczyna byla juz dzisiaj na przesluchaniu i zarzutem bylo przekroczenie predkosci juz o 80km/h ( podejrzewam, ze specjalnie podniesione przez policjantow, przy zatrzymaniu mowili o 170km/h.

Wedlug mnie jechalem z predkoscia licznikowa 140-150, co w rzeczywistosci po przeklamaniu licznika wynosi jakies 125-135km/h.

Predkosci 140 nie przekraczam jadac z rodzina.
Jechalem nowym samochodem, droga dwupasmowa oddzielona pasem zieleni, z ograniczeniem do 100km/h.

Dziewczyna zeznala, ze nie wie z jaka predkoscia jechalismy, ale napewno nie taka jak policjanci sugerowali, gdyż nie odczuwala duzej predkosci.

Moje pytanie jest takie, jakie mam szanse udowodnienia swoich racji??
I jak najlepiej bronic sie w przedstawionej sytuacji??

Nie mowie, ze nie przekroczylem predkosci, ale napewno nie o tyle co sugeruja policjanci.

Uwazam, ze specjalnie zawyzyli jeszcze predkosc aby sad wziol pod uwage wynik bledu licznika ;/

Dodam jeszcze, ze w momencie zblizania sie do mnie nie jechali z wlaczonymi kogutami, a wiec sami przekraczali predkosc nie bedac pojazdem uprzywilejowanym, dopiero w momencie dojechania mi do tylu samochodu wlaczyli swiatla. Ten fakt o profesjonalenej akcji policji tez chcialbym uwzglednic w zeznaniach.

Pozdrawiam i liczę na pomoc.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 26/08/2010, 16:27    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
jadlos
Moderator
Moderator


Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 2282
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 26/08/2010, 16:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powiem Panu od razu, że szans nie ma Pan prawie żadnych... Nie wiem czy jest tak, jak Pan opisuje, bo i nie widzę powodu, dlaczego policjant miałby wpisywać mandat Bogu ducha winnemu kierowcy (jaki mam mieć w tym interes?), ale ogólnie rzecz biorąc sprawa jest taka, że sąd prawdopodobnie uzna prędkość taką, jaką zeznają policjanci (osoby zaufania publicznego).
_________________
1. Do odpowiadania na zapytania służy forum. Nie udzielam użytkownikom odpowiedzi na zapytania wysłane przy pomocy PW, gg.

http://www.forumprawne.info/prawo_cywilne/informacje_o_forum_przeczytaj_zanim_zaczenisz_nas_obrazac_17298.html - WAŻNE!
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu
orl1k



Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 2

PostWysłany: 27/08/2010, 1:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Miedzy innymi dlatego, ze jadac z taka predkoscia nie moglbym byc dogoniony przez drogowke na tak krotkim odcinku...
Miedzy innymi tez dlatego, ze widzac mlodego kierowce w nowym aucie, zal niektorych sciska.
Nie ma jasnych dowodow, a to chyba dziala na korzysc oskarzonego?
Przy zatrzymaniu mowili o predkosci 170, teraz mowa jest o 180?!
Licznik samochodowy moze byc wiarygodnym dowodem w sprawie?
To po co inwestuje sie w fotoradary i samochody z wideorejestratorami??

Przekroczylem predkosc to fakt, ale nie o ponad 50km/h
Po za tym nie wydaje mi sie zebym mogl auto na tak krotkim odcinku rozpedzic do tej predkosci, w upalny dzien z wlaczona klima i zaladowanym bagaznikiem.

Jakby powiedzieli, ze jechalem 240km/h to tez sąd im uwierzy??
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyProgram do fakturLink popularityPanorama firm