 |
 |
 |
 |
|
 |
| Autor |
Wiadomość |
duck
Dołączył: 28 Lut 2010 Posty: 2
|
Wysłany: 28/06/2010, 16:34 Temat postu: Kolizja drogowa- sprawca przyjął mandat, ale odwołał się do |
|
|
Witam!
Mam taki problem. 09.06.2010 doszło do kolizji drogowej z moim uczestnictwem. Jadąc z pracy do domu na głównej drodze (dwupasmowej) z drogi podporządkowanej z lewej strony wymusił mi pierwszeństwo inny samochód (nie uczestniczący w kolizji). Jadąc 50 km/h ( korki w godzinach szczytu), aby nie doprowadzić do kolizji mój samochód musiał znacznie zwolnić praktycznie do 5 -10 km/h w wyniku czego inny pojazd jadący za mną z prędkością 80-100 km/h nie wyhamował w najechał mi poważnie na tył. Kierowca kolizji wraz z pasażerką upierali się przy mojej winie. Postanowiliśmy wezwać Policję, bo straty obydwu pojazdów są dość znaczne. Policja po przybyciu nie przebadała nikogo alkomatem, nie dokonali pomiarów w sumie po przesłuchaniu nas porządzili tylko notatkę. Policja na początku twierdziła również moją winę, ponieważ zderzenie naszych samochodów miało miejsce kilka metrów od wspomnianego skrzyżowania. Wskazywały na to szkła z pozbijanych lamp i rozlane płyny. Na początku twierdzono, że to mój samochód wcześniej znajdował się na drodze podporządkowanej i wymusił pierwszeństwo. Po długiej dyskusji z Policją usłyszeliśmy, że znalazł się świadek tego zdarzenia (zgłosił się telefonicznie na komisariat) i potwierdził prawidłowość jazdy mojego samochodu. Po tym fakcie Policja nałożyła na drugiego kierowcę mandat. Sprawca przyznał się do winy, ale odgrażał mi się, że nie zostawi tego i spotkamy się w sądzie. Po całym zdarzeniu mój samochód pojechał do warsztatu samochodowego. Po kilku dniach ubezpieczalnia wysłała mi kilka pism m.in. o wysokości przyznanego odszkodowania itd. Samochód dziś tj. 28.06.2010 wraca od lakiernika i za kilka dni mogę go odebrać. Wszystko skończyłoby się pomyślnie, gdyby nie dzisiejsza wiadomość po 19 dniach od kolizji, że sprawca odwołał się od decyzji do Sądu Grodzkiego. Stąd nasuwa się kilka pytań.
Czy istnieje prawdopodobieństwo, że sprawca może faktycznie uchylić się od przyjęcia mandatu?
Jeśli Sąd orzeknie moją winę co dalej z kosztami naprawy mojego samochodu (ubezpieczalnia już pokryła naprawę w formie bezgotówkowej)? Samochód sprawcy raczej z mojego punktu widzenia nadaje się do kasacji, ale nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Co wtedy z ewentualną naprawą samochodu sprawcy?
Czy istnieje jakieś zagrożenie, że poniosę jakieś koszty z tego tytułu?
Co z zachwianiem terminów? Dlaczego dopiero po skończonej naprawie mojego samochodu dowiaduję się, że jeszcze wina sprawcy tej kolizji nie jest przesądzona? co z kosztami sądowymi w przypadku orzeczenia o mojej winie?
Z góry dziękuję za wszystkie informacje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 28/06/2010, 16:34 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
robson Przyjaciel forum

Dołączył: 27 Lis 2008 Posty: 395
|
Wysłany: 28/06/2010, 17:12 Temat postu: |
|
|
-Czy istnieje prawdopodobieństwo, że sprawca może faktycznie uchylić się od przyjęcia mandatu?
- Prawdopodobieństwo zawsze istnieje. Niemniej jednak, przy opisanym zdarzeniu jest ono bliskie zeru, bo to jego wina. Sąd mandat mógłby uchylić, gdyby okazało się, że to nie z jego winy była kolizja.
- Jeśli Sąd orzeknie jednak Twoją winę, to koszty naprawy Twojego samochodu pokryte będą z Twojego Autocasco lub za gotówkę.
- Całość naprawy lub odszkodowania za samochód osoby poszkodowanej pokrywane jest z obowiązkowego ubezpieczenia OC (temu ono służy).
- Czy istnieje jakieś zagrożenie, że poniosę jakieś koszty z tego tytułu?
To zależy od tego jak sprawę rozpatrzy teraz Sąd.
- Jest 7 dni na odwołanie się od mandatu od dnia podpisania. Dodać do tego należy czas na przesyłki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
 |
|
Partnerzy Link popularity Baza lekarzy Baza ogłoszeń
| © 2007 - 2012 ForumPrawne.info § darmowe porady prawne i pomoc prawna |
|
|