Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Nazwanie żony złodziejką.
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
wilkstepowy



Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 1

PostWysłany: 24/11/2011, 18:07    Temat postu: Nazwanie żony złodziejką. Odpowiedz z cytatem

Witam,
Krótki stan faktyczny.Pod usilnymi namowami żony zlikwidowałem lokaty pieniężne mojej mamy i założyłem je na swoje nazwisko,udzielając żonie pełnomocnictwo w pełnym zakresie.Po pewnym czasie okazało się,iż żona bez mojej wiedzy lokaty te przeniosła do innego,nie znanego mi banku i udzieliła pełnomocnictwo nie znanej mi osobie. Moje liczne prośby o oddanie tych pieniędzy zupełnie ignoruje.To samo uczyniła z naszymi wspólnymi oszczędnościami.W poczuciu wielkiej bezsilności w SMS-ach wysyłanych do niej z żądaniem zwrotu pieniędzy nazywałem ją złodziejką.Czy z tego powodu mogę mieć problemy natury prawnej?.Obecnie jesteśmy po rozwodzie,ale nie było jeszcze sprawy o podział majątku.Czy mam szansę na odzyskanie tych pieniędzy.Nadmieniam,iż dysponuję obdukcjami lekarskimi dot.obrażeń jakich kilkakrotnie doznałem w trakcie bezpośrednich rozmów na temat zwrotu pieniędzy.
Pozdrawiam serdecznie,
Janusz Lesiński.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 24/11/2011, 18:07    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
Mariusz J. - WSUS Poznań
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Wrz 2011
Posty: 3282
Skąd: Poznań

PostWysłany: 24/11/2011, 19:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
1.
Cytat:
W poczuciu wielkiej bezsilności w SMS-ach wysyłanych do niej z żądaniem zwrotu pieniędzy nazywałem ją złodzie
jką.Czy z tego powodu mogę mieć problemy natury prawnej?.


Nie sądzę. Ale lepiej więcej tego nie robić.

2.
Cytat:
Czy mam szansę na odzyskanie tych pieniędzy.Nadmieniam,iż dysponuję obdukcjami lekarskimi dot.obrażeń jakich kilkakrotnie doznałem w trakcie bezpośrednich rozmów na temat zwrotu pieniędzy.


Niech Pan zgłosi sprawę na policję,opisze te zdarzenia,wskaże na dowody,w tym te obdukcje.To może być sprawa objęta ściganiem w trybie prywatnoskargowym,ale policja ma obowiązek przyjąć zawiadomienie i dokonać pewnych czynności.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyOgłoszenia motoryzacyjneStrony internetowe