| Autor |
Wiadomość |
ewelina090589
Dołączył: 22 Lip 2010 Posty: 1
|
Wysłany: 22/07/2010, 9:12 Temat postu: Pomóżcie |
|
|
| miałam z męzem ostatnio stłuczke. kobieta która prowadzila auto dała 100 zł aby nie wzywac policji. Autom wsumie nic sie nie stało. ja tez sie dobrze czułam. dzien po wypadku zaczeła bolec mnie szyja a dzien potem nie mogłam ja ruszyc. okazało sie za mam skrecony odcinek kregosuga szyjnego. mamy tylko rejstracje sprawcy. chce zdobyc ich dane-chodzi o odszkodowanie. pomozcie-co w takiej sytuacji zrobic... Z góry dziekuje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 22/07/2010, 9:12 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
robson Przyjaciel forum

Dołączył: 27 Lis 2008 Posty: 391
|
Wysłany: 24/07/2010, 11:12 Temat postu: |
|
|
| Samemu we własnym zakresie danych nie zdobędziecie. Po pierwsze musicie udać się na policje (najlepiej bezpośrednio do najbliższej jednostki ruchu drogowego, lub każdej innej, właściwej miejscowo gdzie doszło do zdarzenia). Na policji opowiedzieć wszystko, jak doszło do stłuczki, w jakich okolicznościach, podać nr rej. i markę samochodu. Oni uruchomią procedurę i powiadomią ubezpieczyciela. Również można udać się do ubezpieczyciela i opowiedzieć zdarzenia i przekazać nr rej tamtego samochodu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jareklegnica
Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 11
|
Wysłany: 24/07/2010, 23:30 Temat postu: |
|
|
| w sumie to trochę naciągana historia. 100 zł świadczy o naprawdę znikomych skutkach. Wiem o tym, że różne firmy odzyskują pieniądze z odszkodowań. Ale tu będzie ciężko. Brak policji, po zdarzeniu potrzebna jest dokumentacja medyczna, najlepiej z SOR. Jeśli tego nie ma to wygląda to na to, że usłyszałaś o tym, że da się z tego wyciągnąć kasę i teraz się opamiętałaś. Może się nie udać. Życzę powrotu do zdrowia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|