| Autor |
Wiadomość |
Marcin21
Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 4
|
Wysłany: 26/07/2010, 12:33 Temat postu: Wypadek nie oznakowana przyczepa ciągnika rolniczego Noc |
|
|
Witam uległem niestety wypadkowi który został nie do końca jasno rozwiązany.
Szczegóły zdarzenia :
Godzina 21.30 Ja razem z 4 osobami VW b5 Kombi jedziemy do pracy.
Droga sucha , jest ciemno, jadąc na światłach drogowych-długich widząc że z daleka ktoś jedzie z na przeciwka zmieniłem na światła mijania, po wyjechaniu z delikatnego łuku z ciemności wyłonił się nie oświetlony wóz z drzewem dodam że nie było nawet widać kół był tak obładowany że wyglądał jak jedna wielka bryła która zmyła się z poboczem i jego drzewami.
Moja reakcja to ostre hamowanie przy ok80km/h jednak widząc że nie dam rady wyhamować postanowiłem uciec na pobocze, zdecydowałem się na lewe pobocze.( Z prawej były grube drzewa) Z lewej natomiast rów i trawa, niestety nie mogąc w tych kilku sekundach ocenić z jaką prędkością jedzie samochód z naprzeciwka robiąc gwałtowny manewr samochód mijający mnie przetarł cały bok i narzucił do rowu. Uszkodzenia dość poważne. Kierowca ciągnika uciekał z miejsce zdarzenia nawet jak krzyczeliśmy aby się zatrzymał na szczęście dogoniliśmy go samochodem i dojeżdżając do jego domu uciekł , po pewnym czasie wrócił. W obecności policji po którą dzwoniliśmy.
Hipoteza Policji była prosta:
Kazali mi jechać z nimi , jechaliśmy w przeciwnym kierunku i policjant włączał światła drogowe na PROSTEJ drodze nie na łuku i się dziwił jak mogłem nie widzieć , ja na żeby zawrócił do miejsca wypadku. Jadąc dalej w przeciwnym kierunku jakieś 400-500m od miejsca zdarzenia pokazuje mi znak informujący o terenie zabudowanym KTÓRY OBOWIĄZYWAŁ W PRZECIWNYM KIERUNKU do miejsca zdarzenia. po zawróceniu znak dwustronny informował że jest już koniec terenu zabudowanego, POLICJANT SUGEROWAŁ że tu jest ograniczenie do 50km/h Następny a zarazem ostatni znak jakim jest E-17a Zielona tablica informująca o nazwie miejscowości nie stanowiąca terenu zabudowanego . Policjant nadal twierdził że miałem jechać 50km/h Lecz nie miał do tego podstawy. Uznali mnie sprawcą, na pytanie o odwołanie się do sądu zagroził że w tym przypadku zabierają mi prawo jazdy ja zdziwiony zapytałem dla czego ? dostałem odp że takie jest prawo.
Moim zdaniem jechałem z dozwoloną prędkością ponad 50km/h,
Dla czego grozili mi zabraniem prawa jazdy?
Czy mam możliwość odwołania się od mandatu , zażalenia?
Czy jest możliwość odszkodowania ze strony nie oznakowanego ciągnika z przyczepą którego nawet nie dotknąłem? lecz przez niego musiałem gwałtownie hamować i uciekać do rowu?
Proszę o pomoc , nie chciał bym być kolejnym nabitym w butelkę, nie stać mnie także na naprawę samochodu w dodatku jest w kredycie.
Jeśli chodzi o zdjęcia znaków i miejsca zdarzenia wszystko mam udokumentowane
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 26/07/2010, 12:33 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gutek Przyjaciel forum

Dołączył: 02 Wrz 2008 Posty: 529
|
Wysłany: 27/07/2010, 7:37 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Dla czego grozili mi zabraniem prawa jazdy? |
Niezachowanie należytej ostrożności i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym jest wykroczeniem, gdzie wobec kierującego pojazdem sąd może orzec także zakaz prowadzenia pojazdów.
| Cytat: | | Czy mam możliwość odwołania się od mandatu , zażalenia? |
Nie.
| Cytat: | | Czy jest możliwość odszkodowania ze strony nie oznakowanego ciągnika z przyczepą którego nawet nie dotknąłem? lecz przez niego musiałem gwałtownie hamować i uciekać do rowu? |
Można próbować: pozew cywilny przeciwko kierującemu ciągnikiem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin21
Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 4
|
Wysłany: 27/07/2010, 9:59 Temat postu: |
|
|
| jadąc zakładałem że każdy uczestnik ruchu stosuje się przepisów drogowych w tym także do oświetlenia pojazdu które obowiązuje 24h , |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jareklegnica
Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 11
|
Wysłany: 28/07/2010, 22:44 Temat postu: |
|
|
| Masz 7 dni na odwołanie się od prawomocnego mandatu. Walcz o swoje, jeśli uważasz, że jesteś nie winny. Policja często się niestety myli.Jeśli chodzi o ich znajomość PRD to niestety pozostawia dużo do życzenia. Ale nie rozumiem, co oznacza nie oznaczona przyczepa. Brak chorągiewki czy świateł? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gutek Przyjaciel forum

Dołączył: 02 Wrz 2008 Posty: 529
|
Wysłany: 29/07/2010, 19:39 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Masz 7 dni na odwołanie się od prawomocnego mandatu. |
Proszę nie wprowadzać pytającego w błąd. Od prawomocnego mandatu nie przysługuje odwołanie.
Owszem, Sąd może "mandat" uchylić, ale tylko w przypadku gdy nałożono go za czyn niebędący wykroczeniem. W opisanym przypadku nie będzie to mozliwe. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin21
Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 4
|
Wysłany: 30/07/2010, 8:02 Temat postu: |
|
|
| jareklegnica napisał: | | Ale nie rozumiem, co oznacza nie oznaczona przyczepa. Brak chorągiewki czy świateł? |
brak świateł, brak trójkąta odblaskowego . bale drzewa były dodatkowo z gałęziami przypominało to jeden wielki krzak a na do datek było to na tle drzew i wszystko wtopiło się w otoczenie. Zwłaszcza że zmierzch temu sprzyja, oślepienie w jakimś stopniu z samochodu z naprzeciwka także pomogło mi nie dostrzec tej przeszkody. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robson Przyjaciel forum

Dołączył: 27 Lis 2008 Posty: 395
|
Wysłany: 31/07/2010, 0:41 Temat postu: |
|
|
Prędkość zawsze należy dostosować do warunków panujących na drodze, zmierz, samochody oślepiające i łuk obligują do zachowania szczególnej ostrożności na drodze. Nawet jeśli przyczepa była źle oświelona, to i tak winnym kolizji jest kierowca VW.
Skoro był czas na rozpatrzenie kilku wariantów, a kierowca wybrał (nietypowo i wbrew naturalnym odruchom) ucieczkę na lewą stroną, mimo nadjeżdżającego samochodu z naprzeciwka, wina jest oczywista. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin21
Dołączył: 26 Lip 2010 Posty: 4
|
Wysłany: 04/08/2010, 9:15 Temat postu: |
|
|
| To były ułamki sekund, łuk drogi , nie jestem pewien czy to jest łuk , na mapie to nie wygląda na łuk. Sprawa w toku może ktoś przychylnie spojrzy na moją sprawę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|