Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Zakłócanie ciszy nocnej. - absurdalne dowody przeciwko
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
krzysiecek1988



Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 1

PostWysłany: 20/06/2010, 14:28    Temat postu: Zakłócanie ciszy nocnej. - absurdalne dowody przeciwko Odpowiedz z cytatem

Witam, jestem tutaj nowy. Zaczne od tego, że mam już sprawę w sądzie o zakłócanie ciszy nocnej. Wprowadziłem sie do mieszkania 10 października 2009 roku i zamieszuje do teraz od samego początku mieliśmy problemy z lokatorami z mieszkania z dołu. Za głupie pranie albo mały hałas dzwonili po policje, w końcu przyszlo powiadomienie że mamy sie stawic na policjii, zeznawaliśmy. okazało sie że proponuja nam kare po 100 zł od osoby nie zgodziliśmy sie ponieważ ja nie bede płacil komus kto jest chory na punkcie słuchania nas i dodam zapisywania kiedy kto przychodzi w którym pokoju kto mieszka dokladnie zapisywanie wszystkiego co robimy:/ wiec mam sprawe w sadzie i dowiaduje sie że ja ?? tzn podobno ja głośno uporczywie chodze i biegam ( jakos wiedza ze to ja ) ze tarzam butelki po ziemi i uprzykrzam im zycie, ze krzycze cała noc i przeklinam i ze pralka chodzi co drugi dzien od 4 do 7 rano i specjalnie wlaczam na wirowanie ?? nie mam pojecia co z tym zrobic jeszcze w dodatku sasiadka sie uwziela i potwierdza wszystko co mowia pokrzywdzeni... nie mam pojecia co z tym robic, sam pracuje nie mam czasu naimprezowanie" jestem jeszcze studetem ale to ze jestem studentem nie stawia mnie od razu w swietle jako rozrabiaki i pijaka ... i teraz mam pytanie do was drodzy prawnicy ! Jake dowody najlepiej przedstawić na nastepnej rozprawie ? co mowic ?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 20/06/2010, 14:28    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
robson
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 395

PostWysłany: 21/06/2010, 23:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dowodem może być jedynie twoje zeznanie, chybaże z kimś mieszkasz, lub miewasz gości, którzy są cicho.
Mów oczywiście prawdę, mniej więcej to co opisałeś na forum.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzechul



Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 1

PostWysłany: 28/06/2010, 13:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie mam dokładnie taki sam problem tylko, że ja podobno mam zakład meblowy w domu. Mam notatkę administracji po wizycie kierownika administracji ze nic takiego się nie dzieje kobieta dzwoni ciągle na policje nawet, gdy nie ma mnie w domu(przykleiłem nr tel. na drzwiach by policja dzwoniła, gdy mnie nie ma, ale dowiedziałem się ze to tylko ich dobra wola) policja jak to policja zeznali ze słyszeli stuki i ze nikt im nie otworzyli w sadzie jednak zmienili zdanie po tym jak zadąłem pytanie czy są pewni ze te stuki były konkretnie w moim mieszkaniu na sprawie wyszło ze ta kobieta jest chora i leczy się w poradni zdrowia psychicznego, ale rodzina potwierdza wszystkie Fakty i jeszcze sąsiad zeznaje Przeciw mnie sprawa jest w toku a na policji kolejne doniesienie o zakłócaniu porządku nadymienie ze te stuki wg. Tej kobiety przeważnie słychać od godz. 8 rano do 13 najprawdopodobniej zdecyduje się na sprzedaż mieszkania i będę złośliwy sprzedam je rodzinie, z co najmniej 2 dzieci wtedy dopiero dowiedzą się, co znaczy mieć sąsiada.
A może jednak ktoś mi podpowie, co robić?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyPraca dodatkowaFakturowanie onlineProgram do fakturowania