Zaloguj    Moje konto    Moje wiadomości
     Start     Rejestracja     Szukaj     Nowe posty     Pomoc     Szukamy moderatorów     Kontakt  
Zakłócanie ciszy nocnej przez osobę niepełnoletnią.
Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Maffy94



Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 2

PostWysłany: 17/08/2010, 14:42    Temat postu: Zakłócanie ciszy nocnej przez osobę niepełnoletnią. Odpowiedz z cytatem

Tak jak w temacie, sprawa dotyczy zakłócania ciszy przeze mnie i kolegów.

Mam 16 lat i siedziałem z kolegami na ławce, przy klatce schodowej. Kilkakrotnie schodziła "życzliwa" Pani(50-60lat), mieszkająca w tej klatce na parterze. Chodź nie zawsze była cisza nocna, wyrzucała nas z tej klatki wyzywając i obrażając. Wczoraj wieczorem wystąpiła taka sytuacja, że zeszła ta sama Pani z córką(ok. 30 lat) i znów zaczęła nas wyzywać i wyrzucać, spytała, która jest godzina odpowiedziałem jej, że 22:07. Powiedziała coś w stylu " Zaraz zadzwonię i przyjadą tu Ci, którzy tu powinni być". Nie chcieliśmy się z babką kłócić, więc poszliśmy na inną ławkę. Ta kobieta jednak podniosła sobie rolety do połowy otwarła okno i patrzyła sobie na nas z córeczką. Dwóch kolegów podciągnęło się na jej parapecie, aby zrobić im na złość. Po około pół godziny przyjechała do tej Pani policja (my w tym czasie poszliśmy o jeszcze dwie klatki dalej). Po 5-10 minutowej rozmowie z tymi Paniami policja podeszłą do nas. Poprosili o dokumenty, jeden kolega jest pełnoletni, więc pokazał dowód osobisty, drugi miał legitymację. Spisali nas wszystkich i odchodząc zapytali czy wiemy o co chodzi, odparliśmy "nie". Powiedzieli, że spotkamy się w sądzie. Dziś rano dowiedziałem się, że u kolegów, którzy mieli więcej niż 17 lat przyszedł dzielnicowy i dał mandat po 200zł za zakłócanie ciszy nocnej. Ja, koleżanka i kolega, mamy po 16 lat, więc kolegom, którzy dostali mandaty powiedzieli, że my będziemy mieć sprawę w sądzie dla nieletnich. I moje pytanie, czy oni mogą w ogóle na drugi dzień dać mandat? I czy my faktycznie możemy mieć tą sprawę w sądzie i jakiej "kary" możemy się spodziewać? I czy policja w ogóle może nas karać za takie coś, bez wyjaśnienia sprawy i wysłuchania tylko owej Pani? Bardzo bym prosił o szybką odpowiedź.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Google AdSense

Google




Wysłany: 17/08/2010, 14:42    Temat postu: Google AdSense

Powrót do góry
Maffy94



Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 2

PostWysłany: 17/08/2010, 19:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nikt nic nie wie?
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gutek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 529

PostWysłany: 18/08/2010, 18:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1) Policja wykonała czynności w sposób prawidłowy. Sprawców popełnienia wykroczenia schwytano bezpośrednio po jego dokonaniu i następnie wylegitymowano. Przeprowadzono czynności wyjaśniające i w konsekwencji nałożono grzywnę w formie mandatu karnego.
Najwidoczniej sprawcy zgodzili się z wersją przedstawioną przez sąsiadkę i funkcjonariusza Policji, gdyż mandat przyjęli.

2) Oczywiście, że sprawa może trafić do sądu rodzinnego. Co do "kary" - trudno powiedzieć. Najpewniej jeden z łagodniejszych środków wychowawczych - z art. 6 pkt 1 i 2 ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich.
Powrót do góry
Profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu

PartnerzyOgłoszenia nieruchomościPensjonatyFakturowanie online