potrzebnapomoc
Dołączył: 06 Lip 2010 Posty: 1
|
Wysłany: 06/07/2010, 9:03 Temat postu: Zakłócanie porządku |
|
|
mam poważny problem: wynajmowałam mieszkanie z innymi studentami, mieliśmy sąsiadów, którym przeszkadzał najmniejszy hałas po 22 i notorycznie wzywali policję. Ostatecznie złożyli na nas doniesienie i musieliśmy składać zeznania na policji. Policjant, który przyjmował zeznania powiedział, że sąsiedzi rzeczywiście przesadzali, więc albo zostaniemy uniewinnieni albo dostaniemy karę, od której trzeba będzie się odwołać. Przez długi czas - około pół roku - nie dostawaliśmy żadnych wiadomości. Jednak ostatnio okazało się, że wiadomości były, ale w skrzynce, do której nie posiadaliśmy kluczyka. Część poczty zabrał właściciel, a my po otrzymaniu kluczyka dopiero na początku czerwca znaleźliśmy w skrzynce awizo o poleconych do odebrania na poczcie i do niektórych (do mnie nie) wezwanie do stawienia się u komornika. Poleconego też nie udało mi się odebrać, bo był dzień po terminie i poszedł już do zwrotów. Tym sposobem w żaden sposób nie zostałam poinformowana przez sąd ani o rozprawie ani o wyroku. Jedna ze współlokatorek wczoraj stawiła się jednak u komornika i powiedział jej, że zasądzono nam karę 500zł od osoby, że wyrok jest prawomocny, ale że może odwołać się w ciągu 7 dni. Do kogo mamy się odwoływać? Czy tylko ona jako osoba kontaktująca się z komornikiem ma 7 dni od wczoraj na odwołanie, czy pozostali współlokatorzy również? Co powinniśmy zrobić żeby wyjaśnić tę sprawę? nikt z nas naprawdę nie miał pojęcia o przychodzących pismach... czy sprawa sądowa mogła odbyć się bez powiadomienia nas o niej?
będę niezmiernie wdzięczna za wszelką pomoc |
|