| Autor |
Wiadomość |
Agnieszka Nowacka
Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 4
|
Wysłany: 09/04/2008, 13:32 Temat postu: Czy mąż ma prawo do roszczeń od swojej rodziny po zmarłym dz |
|
|
Dzień dobry!
Dziadek mojego męża zmarł rok temu pozostawiając dom (który najprawdopodobniej albo zapisał albo przekazał swoim dwóm córkom - i tu sytuacja jest niejasna ), ojciec męża nie żyje już 28 lat i mam wrażenie że mąż został pominięty w dziedziczeniu -jako wnuk po zmarłym ojcu chyba powinien coś otrzymac?
Gdzie można uzyskać informacje (nie chce wchodzić w spór z ciotkami męża) dotyczące testamentu , czy powinnam wynająć prawnika, czy mąż ma prawo do roszczeń?
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 09/04/2008, 13:32 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
outlaw Stały bywalec

Dołączył: 04 Sty 2008 Posty: 200
|
Wysłany: 10/04/2008, 12:58 Temat postu: |
|
|
| nawet jeśli dziadek testamentem zapisał swój majątek swoim córkom (ciotkom męża), to wobec śmierci trzeciego dziecka dziadka, czyli ojca twojego męża, twój mąż ma prawo do zachowku - kwoty pieniężnej. Jej wysokość zależy od tego czy twój mąż miał rodzeństwo. Natomiast jeśli nie było testamentu to towjemu mężowi należy się ustawowa część spadku, w skąpo opisanym stanie faktycznym w twojej sprawie byłoby to max. 1/3 całego spadku po dziadku (zakładając, że babcia nie żyje) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka Nowacka
Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 4
|
Wysłany: 14/04/2008, 14:40 Temat postu: |
|
|
Dziekuję bardzo za odpowiedź, byłam raczej pewna że sprawa jest przedawniona, gdyż ten podział majatku(czyli głównie domu) miedzy dwie siostry dokonał się najprawdopodobne kilakanaście albo i więcej lat temu, kiedy mąż był młodym , niezorientowanym człowiekiem i w dodatku osieroconym przedwcześnie. Dodam,że żona dziadka zmarła przed nim. Natomiast mąż ma młodszego przyrodniego brata(z drugiego małżenstwa)
Nie mam śmiałości pytać rodziny męża ,w ogóle nie wiem jak to załatwić,żeby uzyskać informację, proszę o poradę od czego zacząć drążyć temat? Czy mąz musi pismo wnieść do sądu?
Pozdrawiam bardzo serdecznie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
outlaw Stały bywalec

Dołączył: 04 Sty 2008 Posty: 200
|
Wysłany: 14/04/2008, 18:12 Temat postu: |
|
|
| najpierw ustal czy dziadek zostawił testament, a jeśli tak to jaka była jego treść. data śmierci babci jest też potrzebna żeby coś więcej powiedzieć i czy zostawiła testement. twój mąż ma brata przyrodniego? napisz jak to z tym jest - czy był on adoptowany przez jedno z rodziców twojego męża, kiedy kto z kim i za ile, czyli wszystkie szczegóły (w nich tkwi zwykle diabeł:)) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka Nowacka
Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 4
|
Wysłany: 21/04/2008, 14:13 Temat postu: Czy mąż ma prawo do roszczeń od swojej rodziny po zmarłym dz |
|
|
Witam!
Sytuacja wygląda następująco:
Babcia męża zmarła 10 lat temu
Dziadek męża zmarł rok temu
Matka męża wyszła powtórnie za mąż i ma syna z tego małeżeństwa.
Testamentu nie było
Co dalej mam robić?
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
outlaw Stały bywalec

Dołączył: 04 Sty 2008 Posty: 200
|
Wysłany: 22/04/2008, 9:51 Temat postu: |
|
|
brak testamentu nie jest przeszkodą do uzyskania zachowku - dowiedz się w jaki sposób siostry teścia weszły w posiadanie domu - musiał im ich ojciec jakoś go przekazać (dobrze by było gdyby to była np. darowizna:). najlepiej by było gdybyś dostała akt notarialny, na podstawie którego nieruchomość zmieniła właściciela
na pozew o zachowek macie jeszcze jakieś 2 lata więc nie ma co panikować |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka Nowacka
Dołączył: 09 Kwi 2008 Posty: 4
|
Wysłany: 05/05/2008, 20:04 Temat postu: Czy mąż ma prawo dom roszczeń od swojej rodziny |
|
|
Witam po raz kolejny i dalej jest tak:
Rozmawiałam z jedną z ciotek i ....
Dziadek męża po śmierci babci(zmarła w 1997r) przepisał w formie darowizny aktem notarialnym dom w zamian za dożywotnią opiekę, drugiej rekmpesnując "materialnie". Było to najprawdopodobniej zaraz po śmierci babci lub rok później. Czy wobec tego jest szansa na zachowek dla męża ? Bo róznie mówią. Czy nie ma sensu się upominać, bo od tej darowizny minęlo prawdopodobnie 10 lat. Bardzo proszę o odpowiedź i pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
outlaw Stały bywalec

Dołączył: 04 Sty 2008 Posty: 200
|
Wysłany: 07/05/2008, 7:52 Temat postu: |
|
|
| jest sens się upominać, darowizn dokonanych przed więcej niż 10 laty nie dolicza się do spadku tylko gdy były uczynione na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku - a ciotki twojego męża są spadkobierczyniami (tak jak twój mąż). Ponieważ po dziadku przysługiwało mu 1/3 spadku, to teraz w ramach zachowku może żądać połowy z tego, czyli 1/6, może żądać zachowku od ciotki, która dostała dom, chyba że są jakieś dowody na "materialną rekompensatę" drugiej ciotki - wtedy mógłby żądać zachowku od nich obydwu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|