| Autor |
Wiadomość |
damian00
Dołączył: 18 Kwi 2008 Posty: 2
|
Wysłany: 18/04/2008, 7:56 Temat postu: OC zmiana właściciela |
|
|
Witam,
Parodia w wykonaniu przepisów.
Miałem samochód i przekazałem go w darowiźnie chrześniakowi. Wartość 200zł. Umowa była tak sporządzona, że dzień wygasania OC i umowy był ten sam. W dniu kolejnym chrześniak ubezpieczył OC tam gdzie ma wszystkie ubezpieczenia. Ja wymówiłem ubezpieczenie i przekazałem dowód darowizny.
W chwili obecnej dostał kare z sądu do zapłaty ponad 1000 zł + opłaty sądowe i odsetki.
Okazuje się, że w dniu sprzedaży osoba nabyła prawa do mojego OC i to że ja rozwiązałem to już nie miałem prawa, bo nie byłem właścicielem auta. Takie wyjaśnienie otrzymałem od pani z infolinii.
Proszę o pomoc jak sie odwołać od chorego przepisu ! ! ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 18/04/2008, 7:56 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tamara
Dołączył: 18 Kwi 2008 Posty: 7
|
Wysłany: 05/05/2008, 11:49 Temat postu: |
|
|
| Te sprawy reguluje ustawa z 22 maja 2003 o obowiązkowych ubezpieczeniach. Nie zapoznał się Pan z jej treścią i stąd problem. Przekazując samochód (sprzedaż, dorowizna) zbywca zobowiązany jest przekazać ubezpieczenie. Ustawodawca daje nowemu nabywcy 30 dni (ale nie dłużej niż trwa sama umowa) na ewentualne wypowiedzenie umowy i wybór innego ubezpieczyciela. Zbywca nie ma prawa wypowiedzieć tej umowy. Niestety pozostaje Panu to opłacić i dać zarobić komornikowi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
damian00
Dołączył: 18 Kwi 2008 Posty: 2
|
Wysłany: 05/05/2008, 12:32 Temat postu: Nieścisłość |
|
|
Tak, interpretowany jest przepis dosłownie. Jak dobrze zauważyłaś " (ale nie dłużej niż trwa sama umowa)" umowa poprostu wygasała. Więc jak mógł nowy właściciel przedłużać coś co wygasło? Umowa była sporządzona tak, aby dzień sprzedazy pokrył się z wygaśnięciem umowy.
Niesprawiedliwość jest tu, że nie były przedstawione nawet nowe warunki tylko narzucone nie uwzględniając zniżek jakie posiada nowy właściciel. Nowy właściciel nie unikał płacenia składek, a nawet je opłacił u swojego ubezpieczyciela.
Zakład ubezpieczeń po prostu narzucił swoje stawki i powołując się na wspomnianą ustawę o ubezpieczeniach.
A tu sie kłania konstytucja Art. 31. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|