| Autor |
Wiadomość |
alinall
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 5
|
Wysłany: 11/05/2008, 8:22 Temat postu: co moge zrobic gdy maz mataczy? |
|
|
bardzo proszę o pomoc.
posiadamy z mężem majatek o wartości ok.800tyszl. wspólnie z mężem ustaliliśmy iz sprzedamy nasz duży dom i wybudujemy mniejszy na naszej działce.w tym celu zwolniłam sie z pracy i zaczęłam załatwiać sprawy urzędowo-papierkowe.i nagle maż sie rozmyślił i powiedział ze domu nie sprzeda.mąż mataczył i kłamał od początku naszego małżeństwa.
teraz mam tego juz dosyc i chce zrobic podzial majatku.
mąż odgraża sie ze wyrzuci mnie z domu .ze zabroni korzystać z wody i światła gdyż on na to zarabia.
gdzie mogę zgłosić jego mataczenie i zagarniecie majątku (gdyż tak rozumiem obecna sytuacje)?czy mogę podać męża o alimenty na mnie?
na działce chce tylko z moimi doroslymi dziećmi wybudować nowy dom.czy mąż może jako współwłaściciel zabronić nam tego?
wiem ze muszę zrobić podział majątku i iść szybko do pracy by zarobić pieniądze na podział.mąż zostawił mnie bez przysłowiowej złotówki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
Wysłany: 11/05/2008, 8:22 Temat postu: Google AdSense |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
lex Stały bywalec

Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 83
|
Wysłany: 11/05/2008, 14:16 Temat postu: |
|
|
W pani relacji nie doszukałem się żadnych przejawów mataczenia, myli pani pewne fakty. Mąz ma pełne prawo jako wspołwłasciciel nie zgodzić sie na sprzedaż domu lub budowe na jego działce.
mąż mataczył i kłamał od początku naszego małżeństwa
Na czym to polegało ?
Mąż rozmyslił się i miał do tego prawo.
mataczenie i zagarniecie majątku - jakie zagarnięcie majątku ?
Jesli jest pani wspołwłascicielką domu mąz pani z tamtąd wyrzucić nie może.
Ale według mnie mąz nie złamał prawa jedynie wysnuł bezpodstawne grożby.
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alinall
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 5
|
Wysłany: 12/05/2008, 8:42 Temat postu: maz mataczy-odpowiedz |
|
|
dziekuje za odpowiedz.
nie opisalam wszystkich sytuacji bo duzo by pisac.
mataczenie rozumiem jako mijanie sie z prawda,wypowiedzi na dany temat wbrew faktom i mowienie na dany temat roznie i do roznych osob co ma wplyw na nasz majatek.w malzenstwie obowiazuje mowienie prawdy a to co maz robi rozumiem jako dzialanie na szkode mnie i dzieciom.
maz powiedzial konkretnie ze sprzedajemy dom i ponioslo to kosekwencje:
-zwolnilam sie pracy
-corka ktora pracuje za granica wziela kredyt na zaczecie budowy
-zamowilismy sztab ludzi (geodetow,architektow,specjalistow od CO,elektrykow firme z gor ktora miala postawic dom z bali)
-bylam o krok od podpisania z nimi umowy ,tym samym temat budowy domu kilkakrotnie byl omawiany a konsekwencji doprowadzilo do tego ze dla tych ludzi pozostane osoba niewiarygodna
-maz do ludzi opowiadal ze domu nie sprzeda(mataczenie)
-wyrazil zgode na sprzedaz przy mnie i przy dzieciach(mataczenie)
-maz wiedzial ze zaczynamy budowe i NIESIE TO ZA SOBA KOSEKWENCJE a pomimo to nie powiedzial mi prawdy ze domu nie sprzeda(mataczenie)
-na poczatku naszego malzenstwa utrzymywal swoja rodzine o czym sie dowiedzialam pozniej ( do mnie mowil ze robi z nimi interesy ,do nich mowil ze ja wiem o tym )
-kupil samochod mnie mowiac ze to tesciow a okazalo sie ze zarejesrtowal na siebie co doprowadzilo do duzego dlugo ktory musielismy splacic.
naprawde duzo jest tych faktow.musialabym ksiazke napisac by wszystko wyjasnic.
pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alinall
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 5
|
Wysłany: 12/05/2008, 8:54 Temat postu: |
|
|
chce jeszce dodac ze zagarniecie majatku rozumiem taka sytuacje w ktorej jestem obecnie czyli;
JA CHCE SPRZEAC DOM
MAZ NIE CHCE
PRAWO DZIALA PO STRONIE MEZA BO DOM SIE NIE SPRZEDA BEZ JEGO ZGODY.
czyli wszystko dziala na korzysc meza bo moja decyzja jest nie wazna dla nikogo.czyli maz fizycznie(rozumiem ze nie papierkowo) zagarnal majatek dla siebie.
wiem ze musze zrobic podzila majatku by odzyskac swoja polowe(po 10 latach....) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|