zippolando
Dołączył: 13 Maj 2008 Posty: 1
|
Wysłany: 13/05/2008, 20:02 Temat postu: Problem ze spadkiem sprzed lat |
|
|
Proszę o pomoc w następującej kwestii:
Mój dziadek zmarł 18 maja 1988 roku (babcia nie żyła już wcześniej). Miał trójkę dzieci, w tym mojego ojca, który zmarł jeszcze przed nim. Pozostawił w spadku m.in. sporą nieruchomość w górach. Gdy zdrowie dziadka i jego odbiór rzeczywistości były już bardzo słabe, rodzeństwo mojego ojca zabrało go przed oblicze sekretarza gminy w celu sporządzenia testamentu. Oprócz sekretarza był tylko jeden świadek. Podzielili spadek między siebie - pomijając mnie, moje dwie siostry i matkę. Po śmierci dziadka i przejęciu spadku tłumaczyli się, że zapomnieli o swoim zmarłym bracie.
W tej chwili mam 28 lat i chciałbym wybudować swój własny dom, niestety nie mam środków na zakup gruntu. Gdy rozmawiałem przed laty z moimi ciotkami twierdziły, że gdy dorosnę to wydzielą mi fragment nabytej nieruchomości - jednak w moim odczuciu było to zwykłe powiedzenie na "odczep się".
Unieważnienie testamentu po upływie tak długiego okresu czasu może być niezwykle trudne - sam nawet nie wiem w czyim władaniu znajduje się dokument i nawet go nie widziałem, a gdy sąd stwierdzał nabycie spadku byłem mały i niewiele pamiętam. Być może ten testament jest już uzupełniony o brakujący podpis rzekomego świadka. Czy w związku z tym przysługuje mi jakieś odszkodowanie, zachowek, czy też inne uprawnienie? Ewentualnie, czy nie jest już za późno na dochodzenie czegokolwiek.
Jeszcze raz proszę o pomoc. Pytałem już na innym forum ale nie uzyskałem odpowiedzi. |
|