zielu84
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1
|
Wysłany: 23/08/2010, 9:38 Temat postu: Wypadek, sprawca się nie przyznał |
|
|
Był wypadek. Była policja, orzekli winę, wystawili mandat. Sprawca nie przyjął mandatu, sprawa miała trafić do sądu.
Złożyłem zeznania, czekałem na wezwanie do sądu. Po miesiącu dzwonię na policję do policjanta, który prowadzi sprawę. Okazuje się, że sprawca nie pojawia się na złożenie zeznań, więc nie mogą złożyć sprawy do sądu, ubezpieczalnia PZMOT nie może wypłacić ubezpieczenia, bez zakończenia sprawy w sądzie. Auto stoi rozbite i rachunek za parking bije.
Czy jest jakaś możliwość aby policja zmusiła sprawcę do pojawienia się celem złożenia zeznań (bo policjant powiedział, że nie może go do tego zmusić)? Bez tego ubezpieczalnia umywa ręce, a ja na tym tylko tracę. Ewentualnei czy jest możliwość zaocznego uznania go za sprawcę? |
|